Burza po nowej propozycji Lewicy. "A co tam, stać nas"

2 min. czytania
25.10.2024 16:02
Obserwuj nas na Google

Reprezentująca Lewicę ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zaproponowała, by Wigilia Bożego Narodzenia była dniem ustawowo wolnym od pracy. Inicjatywę poparły związki zawodowe, ale skrytykowali np. politycy koalicyjnej Polski 2050.

Wigilia
fot. Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Wigilia wolna od pracy? Burza po propozycji Lewicy

Niewykluczone, że już tegoroczna Wigilia Bożego Narodzenia będzie dniem wolnym od pracy. Złożenie projektu ustawy wprowadzającej wolny dzień 24 grudnia zapowiedziała w piątek ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. To, czy stanie się to już w tym roku, zależy jej zdaniem "od tego, kiedy i w jakim tempie projekt ustawy będzie procedowany przez parlamentarzystów".

Ministra tłumaczyła w rozmowie z TOK FM, że propozycja wprowadzenia wolnej Wigilii jest odpowiedzią na zgłaszane od lat postulaty polskich rodzin. Jej zdaniem 24 grudnia powinien być wolny dla wszystkich - zarówno dla wierzących, jak i niewierzących - tak, żeby "każdy mógł się przygotować na wieczór, odbyć podróż, żeby spotkać się z rodziną, czy po prostu odpocząć". Pomysł został pozytywnie oceniony m.in. przez przedstawicieli związków zawodowych.

Redakcja poleca

Nie wszyscy, nawet w ramach koalicji rządzącej, odnoszą się jednak z aprobatą to potencjalnie wolnej Wigilii. Inicjatywę ministry z Lewicy skrytykował m.in. poseł Polski 2050-Trzeciej Drogi Ryszard Petru. Jego zdaniem "każdy dodatkowy dzień wolny od pracy kosztuje gospodarkę 6 mld zł".

"Jeśli Wigilia miałaby być dniem wolnym, to kosztem innego święta w roku, tak aby liczba dni wolnych - których mamy 13 - nie zmieniła się" - napisał. Pod jego wpisem pojawiło się jednak sporo kpiących komentarzy, w których m.in. zachęcano posła do tego, by pojawił się w swoim biurze poselskim w Wigilię o 16. Podobnego zdania, co Petru, jest jego klubowy kolega Sławomir Ćwik.

"Może od razu rozszerzyć na cały tydzień z Bożym Narodzeniem? A co tam - stać nas. I wydłużyć wymiar urlopu do poziomu sędziów Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego - tj, do 38 dni w roku" - napisał poseł. Jemu z kolei w komentarzach zaproponowano wywiad w Wigilię. On sam w kolejnym poście przekonywał, że "siła państwa i dobrobyt obywateli bierze się z pracy a nie z kolejnych dni ustawowo wolnych od pracy".

Pod samym postem Dziemianowicz-Bąk, który ministra opublikowała na platformie X, również pojawiły się komentarze. "Jestem za, ale tylko dla praktykujących katolików", "a wy na Lewicy to obchodzicie święta czy tylko w kwestii kolejnego dnia wolnego od pracy?", "bez wyjątków czy stacje benzynowe i SOR-y też pracują" - to tylko niektóre opinie użytkowników. Są też jednak pozytywne, chwalące polityczkę za ten postulat.

Źródło: Radio ZET/PAP/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET