`

Burze i gwałtowne ulewy. Zalane ulice na południu Polski

2 min. czytania
03.06.2026 21:04
Obserwuj nas na Google

Silne ulewy i burze na południu Polski. W wielu miastach w województwie śląskim doszło do podtopień. W sieci pojawiają się zdjęcia z zalanych wodą ulic. 

Ulewa w Jastrzębiu-Zdroju
fot. facebook.com/MiastoJastrzebieZdroj

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wygląda sytuacja pogodowa na południu Polski.
  • Które miasta najbardziej ucierpiały podczas ulewy.
  • Dlaczego w wyniku ulewy niektóre ulice są nieprzejezdne.

Ulice zalane po ulewach

W środę na południu Polski wystąpiły silne opady deszczu oraz burze. Przed pogodą ostrzegało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które wydało alerty dla województw śląskiego oraz opolskiego. Pogoda dała się we znaki w wielu miastach. Sytuacja jest dynamiczna, wpływają kolejne zgłoszenia o podtopieniach. 

Rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Wojciech Gralec przekazał Radiu ZET, że do tej pory strażacy podjęli blisko 400 interwencji w związku z ulewami. - Najwięcej zdarzeń, ponad 270, odnotowano w województwie śląskim. Interwencje dotyczyły głównie usuwania skutków ulewnych deszczy - powiedział w rozmowie z reporterem Radia ZET Michałem Dzienyńskim. Zapewnił, że sytuacja jest cały czas monitorowana. 

Na profilu Sieć Obserwatorów Burz na Facebooku pojawiły się zdjęcia i nagrania, pokazujące dużą skalę opadów. „Intensywne, wolno poruszające się pady deszczu i burze to niestety przepis na zalania i podtopienia. Na południu nadal pada i to dość mocno” - czytamy. 

Ulewy m.in. w Rudzie Śląskiej i Jastrzębiu-Zdroju

Trudna sytuacja jest m.in. w Rudzie Śląskiej, gdzie niektóre ulice zamieniły się w baseny. Część dróg jest nieprzejezdna. Lokalne media informują również o trudnej sytuacji m.in. w Bytomiu czy Zabrzu. Podtopienia wystąpiły też m.in. w Tarnowskich Górach. Jastrzębie-Zdrój w mediach społecznościowych zaapelowało do mieszkańców, by na siebie uważali. Tam zwołano sztab kryzysowy, a służby cały czas pracują. Część ulic została zamknięta.

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET