`

„Był jak w szale, atakował wszystkich". Brutalny atak na SOR w Częstochowie

2 min. czytania
31.08.2026 13:48
Obserwuj nas na Google

W szpitalu w Częstochowie agresywny pacjent zaatakował personel medyczny. Placówka zawiadomiła policję, prokuraturę i Państwową Inspekcję Pracy. 20-latek został tymczasowo aresztowany.

SOR
fot. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. NMP w Częstochowie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Atak na personel medyczny miał miejsce w piątkowy poranek w szpitalu w Częstochowie.
  • Sytuacja była dramatyczna, cztery osoby odniosły obrażenia.
  • Zatrzymano sprawcę, a szpital zaapelował o szacunek dla personelu medycznego.

Atak na personel medyczny w szpitalu w Częstochowie

W piątek w godzinach porannych na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie doszło do aktu agresji wobec personelu medycznego. Agresywny pacjent dopuścił się napaści na ratowników medycznych oraz pielęgniarki pełniących obowiązki służbowe – przekazała placówka. O sprawie poinformowano w mediach społecznościowych.

W dalszej części oświadczenia czytamy: „To niezwykle trudne doświadczenie dla całego naszego zespołu. Za zaatakowanymi ratownikami medycznymi i pielęgniarkami stoją lata nauki, doświadczenia i codziennej służby drugiemu człowiekowi. Tym razem to oni, zamiast nieść pomoc kolejnym pacjentom, zmagają się ze skutkami brutalnej napaści". 20-latek został przyjęty na SOR w czwartek i spędził tam noc. W piątek miał zostać przewieziony na oddział psychiatryczny.

Redakcja poleca

– Z tego, co przekazała mi rzeczniczka placówki, sytuacja była bardzo dramatyczna, bo w pewnym momencie dziesięć osób próbowało uspokoić tego pacjenta. Było to bardzo niebezpieczne, bo ten 20-latek był jak w szale, atakował wszystkich – relacjonuje reporter TVN24 Piotr Borowski. Z przekazywanych przez niego informacji wynika, że cztery osoby odniosły obrażenia klatki piersiowej, barku, brzucha. Jedna osoba odniosła obrażenia głowy. Poszkodowani to pielęgniarka, pielęgniarz i dwóch ratowników medycznych.

Szpital powiadomił policję, zatrzymano 20-latka

W związku ze zdarzeniem szpital niezwłocznie zawiadomił policję, prokuraturę oraz Państwową Inspekcję Pracy. „Oczekujemy rzetelnego wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy oraz wyciągnięcia konsekwencji wobec sprawcy" – przekazano w oświadczeniu. Zaapelowano również o szacunek wobec personelu medycznego. Każdy akt agresji wymierzony w pracowników ochrony zdrowia uderza nie tylko w nich samych, ale również w bezpieczeństwo i ciągłość udzielania świadczeń wszystkim pacjentom oczekującym pomocy. Sąd tymczasowo, na miesiąc, aresztował 20-latka.

Warto przypomnieć, że ratownicy medyczni oraz pielęgniarki podczas wykonywania swoich obowiązków korzystają z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym. „Każdy przypadek naruszenia ich nietykalności cielesnej lub znieważenia stanowi naruszenie prawa i spotyka się z naszą stanowczą reakcją" – podkreśla Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. NMP w Częstochowie.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET