Były poseł PiS i przedstawiciel prezydenta z zarzutami. Chodzi o Elektrownię Ostrołęka
Dwie osoby zatrzymane przez CBA w śledztwie dotyczącym Elektrowni Ostrołęka usłyszały zarzuty. Chodzi o prawnika Grzegorza K., obecnie przedstawiciela prezydenta w Krajowej Radzie Sądownictwa, oraz byłego posła PiS Jacka K. Jak dowiedział się dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski, prokuratura nie wystąpiła o ich tymczasowe aresztowanie.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Grzegorz K. został zatrzymany przez CBA.
- Jakiej wysokości poręczenie majątkowe nałożono na Grzegorza K.
- Jakie stanowiska pełnili Grzegorz K. i Jacek K. w spółce Energa.
- Dlaczego prokuratura nie wnioskowała o areszt dla zatrzymanych.
Zarzuty w śledztwie dotyczącym Elektrowni Ostrołęka. Wśród podejrzanych były poseł PiS
Grzegorz K. został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w związku ze śledztwem dotyczącym Elektrowni Ostrołęka. Prawnik jest obecnie przedstawicielem prezydenta w KRS, a wcześniej był wiceprezesem spółki Energa.
Po przedstawieniu zarzutów prokuratura nie skierowała do sądu wniosku o tymczasowe aresztowanie. Zawnioskowała natomiast o zastosowanie poręczenia majątkowego w wysokości 150 tys. zł. Zarzuty usłyszał również Jacek K., były poseł Prawa i Sprawiedliwości. W przeszłości był pełniącym obowiązki prezesa Energi oraz wiceprezesem spółki do spraw finansowych.
Także w jego przypadku prokuratura nie wystąpiła o areszt. Wnioskowała o 150 tys. zł kaucji. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani przez CBA w ramach postępowania dotyczącego Elektrowni Ostrołęka. Śledztwo jest w toku i niewykluczone są kolejne czynności w tej sprawie.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET