`

Były pracownik szpitala z zarzutami. Tak emerytowany major miał nękać kobiety

2 min. czytania
14.10.2025 19:33
Obserwuj nas na Google

Prokurator Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Śródmieścia ogłosił Sebastianowi D. zarzuty w związku z tym, co działo się na terenie szpitala w Trzebnicy. Emerytowany major podczas pracy miał nękać fizjoterapeutki tej placówki. Mężczyzna nie przyznał się do winy. 

Szpital w Trzebnicy
fot. Andrzej Zbraniecki/East News - zdj. ilustracyjne

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty postawiono Sebastianowi D.
  • Dlaczego fizjoterapeutki zgłosiły się do mediów
  • Co grozi Sebastianowi D. za zarzucane czyny

Zarzuty dla Sebastiana D. Miał nękać fizjoterapeutki

Sprawę emerytowanego majora, który nękał pracownice szpitala, jako pierwsza opisała w czerwcu "Gazeta Wyborcza". Do redakcji zgłosiły się bowiem fizjoterapeutki pracujące na oddziale rehabilitacji w szpitalu im. Św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy. Z relacji kobiet wynikało, że doświadczały tam nękania, molestowania seksualnego i przemocy ze strony innego pracownika, emerytowanego majora Wojska Polskiego Sebastiana D. We wtorek wrocławska prokuratura wydała najnowszy komunikat w tej sprawie. 

46-letni Sebastian D. jest podejrzewany o popełnienie pięciu czynów zabronionych na szkodę pięciu pokrzywdzonych kobiet. "Trzy czyny dotyczą uporczywego nękania trzech pokrzywdzonych w okresie od grudnia 2023 roku do lutego 2024 roku, które polegało na wielokrotnym naruszeniu ich nietykalności cielesnej poprzez m.in. łapanie ramieniem za szyję, dotykanie swoim ciałem ciał pokrzywdzonych, dociskanie do ściany i przytrzymywanie, a w przypadku jednej z pokrzywdzonych także na wypowiadaniu w trakcie poszczególnych zdarzeń słów o zabarwieniu erotyczno-seksualnym, które to zachowania wzbudziły u pokrzywdzonych uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia i udręczenia [...]" - poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Karolina Stocka-Mycek. 

Redakcja poleca

Mężczyźnie grozi do ośmiu lat więzienia

"Ponadto podejrzanemu zarzuca się, że 20 sierpnia 2024 roku doprowadził podstępem i wbrew woli pokrzywdzoną do poddania się innej czynności seksualnej poprzez opuszczenie bez uprzedzenia i jej zgody bielizny w trakcie wykonywanych czynności rehabilitacyjnych oraz dotykanie jej okolic intymnych" - dowiadujemy się z komunikatu wrocławskiej prokuratury. Dodatkowo na przełomie grudnia 2023 roku i stycznia 2024 roku mężczyzna złapał jedną z pokrzywdzonych od tyłu za szyję i zmusił do pochylenia się w kierunku ziemi. W trakcie przesłuchania Sebastian D. nie przyznał się do winy. Złożył obszerne wyjaśnienia. Za zarzucane podejrzanemu czyny grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. 

Źródło: Radio ZET/Gazeta Wyborcza

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET