„Całe chmary". Mieszkańcy mierzą się z prawdziwą plagą. Miasto wskazuje winnego
Piekary Śląskie pod oblężeniem chmar owadów. Mieszkańcy mówią o „egipskiej pladze”, której źródłem ma być nielegalne składowisko odpadów przy autostradzie A1. Władze zgłosiły się już do służb o podjęcie odpowiednich działań. Domagają się też dostępu do infomacji o ustaleniach.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie jest źródło plagi much w Piekarach Śląskich.
- Dlaczego mieszkańcy zmagają się z problemem much.
- Co robi miasto w sprawie nielegalnego składowiska odpadów.
- Które miejsca są najbardziej dotknięte plagą much.
„Egipska plaga" w Piekarach Śląskich
Mieszkańcy Piekar Śląskich znów muszą mierzyć się z prawdziwą "egipską plagą". W mieście pojawiła się ogromna liczba much - nie mówimy tu o pojedynczych owadach, a „całych ich chmarach". O problemie informowaliśmy już w marcu - teraz, gdy zrobiło się cieplej, jest jeszcze gorzej.
Miasto jako źródło plagi wymienia nielegalne składowisko odpadów przy autostradzie A1 - podobnego zdania są również mieszkańcy. - Tam wszystko wywożą i wysypują - słyszymy od jednego z nich. Urząd zwrócił się już do władz województwa, do sanepidu i Inspekcji Ochrony Środowiska o podjęcie odpowiednich działań - zarówno w sprawie składowiska, jak i owadów, żąda też dostępu do informacji o ustaleniach.
W sumie miasto złożyło w sprawie nielegalnych wysypisk 15 zawiadomień do prokuratury. Większość z nich została umorzona. Śledztwo toczy się w zaledwie jednym przypadku. W 2025 roku policja na gorącym uczynku zatrzymała tam ponad 20 osób powiązanych z mafią śmieciową.
Mieszkańcy Piekar Śląskich walczą z muchami
Jeszcze w marcu mieszkańcy Piekar Śląskich opowiadali Radiu ZET o swojej walce z owadami. - Wytępiłem je odkurzaczem, walczyłem, ale było tego bardzo dużo. Okna muszą być pozamykane, trzeba to zabijać i wynosić. Momentami było tego tyle, że aż spadały z okien - opowiadał jeden z nich.
Miasto informowało wówczas, że najpoważniejszy problem jest przy ul. Westerplatte, Oświęcimskiej, Trzech Bohaterów i Lotników. W wydanym w marcu komunikacie podkreślano, że owady utrudniają codzienne funkcjonowanie, gromadzą się w przestrzeni publicznej i przedostają do budynków.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET