`

CBA zatrzymało ambasadora Polski we Francji. Chodzi o aferę Collegium Humanum

2 min. czytania
24.12.2025 12:53
Obserwuj nas na Google

Ambasador Polski we Francji został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Sprawa ma związek z aferą Collegium Humanum. Wśród zatrzymanych znaleźli się także były poseł PiS Maks K. oraz bankowiec Paweł P.

CBA
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co było powodem zatrzymania Jana R. przez CBA.
  • Kto jeszcze został zatrzymany w związku z aferą Collegium Humanum.
  • Jakie działania prowadziło CBA w związku z tą sprawą.

CBA zatrzymało ambasadora Polski we Francji. Chodzi o aferę Collegium Humanum

Ambasador Polski we Francji został zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego - poinformował Goniec.pl. Według doniesień portalu od poniedziałku służby prowadziły skoordynowaną akcję zatrzymań w śledztwie dotyczącym afery Collegium Humanum.

Akcja miała zakończyć się w środę nad ranem po serii "wielogodzinnych przesłuchań i konfrontacji w Śląskim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach".

Redakcja poleca

Jednocześnie CBA miało prowadzić działania przeciwko Janowi R. - obecnemu ambasadorowi Polski we Francji. Według portalu we wtorek po południu został on zatrzymany po wylądowaniu na warszawskim Okęciu.

Chodzi o posługiwanie się przez ambasadora dyplomem MBA, który miał zostać wystawiony, mimo braku realnych studiów i wykorzystany w procesie obejmowania funkcji w spółkach Skarbu Państwa, w tym w radzie nadzorczej Banku Pocztowego należącego do Poczty Polskiej.

Jan R. usłyszał zarzuty, w tym dotyczący posługiwania się sfałszowanym dokumentem - informuje portal. Jak dodaje, nie przyznał się do winy.

Były poseł PiS wśród zatrzymanych

Wśród zatrzymanych są także były poseł  PiS Maks K. oraz bankowiec Paweł P. Obaj zostali zatrzymani w swoich domach, a następnie przewiezieni do Katowic, gdzie złożyli wyjaśnienia i brali udział w konfrontacjach - podał portal Goniec.pl.

Paweł P. miał "korzystać z dyplomu MBA w procesie nominacji do organów nadzorczych spółek Skarbu Państwa". Jest on od lat związany z grupą PKO. 

Źródło: Radio ZET/Goniec.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET