`

Ceny mieszkań w Poznaniu wyhamowały? Efekt początku wakacji

2 min. czytania
02.07.2025 13:41
Obserwuj nas na Google

Rynek mieszkaniowy latem hamuje przez mniejszą liczbę chętnych zainteresowanych kupnem nieruchomości. Potencjalni kupcy wyjeżdżają na wakacje i nie myślą o takiej inwestycji. W związku z tym wzrosty cen zostały przerwane. Tak jest też w Poznaniu.

Rynek mieszkaniowy w Poznaniu
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego niektórzy kupcy wstrzymują się z zakupem nieruchomości.
  • Które miasta w Polsce doświadczyły podobnego trendu cenowego na rynku.
  • Jakie czynniki wpływają na ceny.

Ceny mieszkań w Poznaniu w okresie letnim wyhamowały

Lato to stosunkowo martwy okres na rynku nieruchomości. Potencjalni kupcy, wyjeżdżając na wakacje, nie myślą o tym, by kupować mieszkanie. Z powodu braku chętnych deweloperzy ograniczyli wzrosty w Poznaniu. W czerwcu 2025 według portalu rynekpierwotny.pl deweloperzy wystawiali na sprzedaż oferty w średniej kwocie 13.408 złotych za metr kwadratowy. To o złotówkę mniej niż w maju.

W porównaniu z czerwcem 2024 nie jest już tak kolorowo. Zanotowano bowiem na rynku ofert deweloperskich wzrost o 3 procent. W połowie ubiegłego roku mieszkanie można było kupić za średnio 13.071 złotych za metr kwadratowy.

Redakcja poleca

Sytuacja mieszkaniowa w Polsce

Poznań nie jest jedynym miastem, w którym wzrost średniej ceny mieszkań od deweloperów stanął. Podobne zjawisko jest zauważalne w Warszawie, Wrocławiu i Trójmieście. Delikatne podwyżki zanotowano w Aglomeracji Katowickiej, Krakowie i Łodzi.

"Dzięki majowej obniżce stóp procentowych poprawiła się zdolność kredytowa potencjalnych nabywców mieszkań. Wygląda jednak na to, że wielu wciąż wstrzymuje się z zakupem mieszkania w oczekiwaniu na dalszy rozwój wypadków. Ceny są na tyle wysokie, a oferta tak duża, że nie trzeba podejmować decyzji zakupowej pod presją czasu" - przewidywał Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Źródło: Radio ZET/rynekpierwotny.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET