Chaos na lotnisku w Poznaniu. Pasażerowie zdezorientowani. Co z odlotami?

1 min. czytania
03.04.2025 11:30
Obserwuj nas na Google

Pracownicy lotniska Ławica w Poznaniu protestują od rana w czwartek 3 kwietnia, domagając się podwyżek o 1500 zł. Władze portu oferują 260 zł. Mediacje trwają, a dalsze działania mogą wpłynąć na funkcjonowanie portu.

fot. LUKASZ GDAK/Polska Press/East News
  • Pracownicy lotniska Ławica w Poznaniu protestują przed terminalem
  • Domagają się podwyżek wynagrodzeń o 1500 zł miesięcznie
  • Władze lotniska zaproponowały podwyżkę o 260 zł brutto

Protest pracowników lotniska w Poznaniu

Od rana część pracowników portu lotniczego Ławica w Poznaniu protestuje przed terminalem. Jak dowiedział się reporter Radia ZET Krzysztof Grządzielski, pracownicy zajmujący się obsługą pasażerów domagają się podwyżek wynagrodzeń o 1500 złotych miesięcznie. Władze lotniska podczas ostatnich negocjacji zaproponowały podwyżkę w wysokości 260 złotych brutto.

Protest jeszcze nie wpłynął znacząco na pracę lotniska, ale zdezorientowani sytuacją pasażerowie odczuwają skutki. Około 150 pracowników protestowało na parkingu przed terminalem, podkreślając, że trwające od dwóch tygodni mediacje nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.

Redakcja poleca

Pracownicy Ławicy żądają godnych pensji

Jeżeli dzisiejsza pikieta nie przyniesie efektu, pracownicy zapowiedzieli, że mogą wstrzymać ruch na lotnisku. - Dzięki nam osiągnęliśmy jako cały port rekordowe zyski. Powinni dać nam możliwość zarabiania godnie, a nie głodowe pensje. Chcemy pracy, nie wymówek - mówi Radiu ZET jeden z protestujących. Władze lotniska deklarują, że w kolejnej turze negocjacji rozmowy będą dotyczyć zmienionych propozycji podwyżek i mają nadzieję na osiągnięcie porozumienia.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET