„Chcemy porozumienia, nie upokorzenia”. Wrze po spotkaniu Kaczyńskiego z Morawieckim

2 min. czytania
23.07.2026 17:05
Obserwuj nas na Google

„Nie ma naszej zgody na podpisywanie lojalek, wymuszanie podpisów ani składanie upokarzających deklaracji" - napisał w mediach społecznościowych Piotr Müller, jeden ze stronników Mateusza Morawieckiego w PiS. Jego oświadczenie ukazało się już po spotkaniu byłego premiera z Jarosławem Kaczyńskim.

Piotr Müller i Mateusz Morawiecki
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie propozycje przedstawił Piotr Müller w celu uspokojenia sytuacji w PiS.
  • Dlaczego Piotr Müller sprzeciwia się podpisywaniu lojalek w PiS.
  • Które emocje Müller uważa za kluczowe do uspokojenia przed wyborami.

Rozłam w PiS? „Chcemy porozumienia, nie upokorzenia”

Piotr Müller, jeden ze stronników Mateusza Morawieckiego w PiS, opublikował na portalu X w czwartek, po spotkaniu byłego premiera z prezesem partii Jarosławem Kaczyńskim. Według rzecznika ugrupowania Rafała Bochenka, nie udało się osiągnąć porozumienia.

„Przedstawiliśmy 21 konkretnych propozycji mechanizmów, które mogą uspokoić sytuację, odbudować zaufanie i zakończyć niepotrzebny spór. Przedstawiliśmy cały wachlarz propozycji kompromisu. Wyciągnęliśmy rękę do porozumienia i położyliśmy na stole konkretne dowody naszej dobrej woli, lojalności wobec obozu oraz odpowiedzialności za jego przyszłość” – napisał.

Dodał, że wziąć jest czas na uspokojenie emocji i porozumienie, by móc skupić się na walce o wygraną w przyszłorocznych wyborach z Donaldem Tuskiem. Zaznaczył jednak, że „dobra wola nie może jednak oznaczać zgody na wszystko”.

Redakcja poleca

„Nie ma naszej zgody na podpisywanie lojalek, wymuszanie podpisów ani składanie upokarzających deklaracji. Lojalność udowadnia się wieloletnią pracą, odpowiedzialnością i walką o wspólne zwycięstwo, niekiedy przedstawieniem kierownictwu nieprzyjemnej prawdy. Dowodem lojalności nie jest dokument podsunięty do podpisu” - czytamy w oświadczeniu Müllera..

Jak zapewnił, „chcemy porozumienia, nie upokorzenia”. „Silnego Prawa i Sprawiedliwości, a nie partii coraz mniejszej i zamkniętej. Rozwój Plus jest częścią dobrych działań. Jest szansą na poszerzenie centroprawicy i gwarancją jej przyszłego zwycięstwa” - oświadczył polityk PiS.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET