Chcieli rozpalić ognisko, doszło do eksplozji. Na miejscu dwa śmigłowce LPR
Dramatyczny wypadek w miejscowości Ćwiklinek niedaleko Płońska (woj. mazowieckie). Jak ustaliła policja, dwie osoby rozpalały ognisko przy pomocy łatwopalnej cieczy, gdy doszło do wybuchu. Na miejscu lądowały dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wybuchu w Ćwiklinku.
- Jakie obrażenia odniosły osoby poszkodowane.
- Które służby interweniowały na miejscu zdarzenia.
- Jakie są przypuszczalne przyczyny eksplozji.
Wybuch w Ćwiklinku. Chcieli rozpalić ognisko, trafili do szpitala
Do zdarzenia doszło w czwartek około godz. 12:00 w miejscowości Ćwiklinek w powiecie płońskim. Służby otrzymały zgłoszenie wybuchu nieokreślonej substancji. "Ze wstępnych ustaleń wynika, że prawdopodobnie osoby rozpalały ognisko przy pomocy łatwopalnej cieczy" - informuje płońska policja.
Na miejscu interweniowały dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dwie osoby zostały poważnie poparzone - to 34-letni mieszkaniec gminy Płońsk i 25-letnia mieszkanka Ciechanowa. Zostali przetransportowani przez helikoptery LPR do szpitala. Kobieta doznała poparzeń 70 procent powierzchni ciała, a mężczyzna około 30 procent.
Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności i przyczyny zdarzenia. Funkcjonariusze podkreślają, że prawdopodobną przyczyną eksplozji była próba wzniecenia ognia. Na miejscu pracowały również trzy zastępy straży pożarnej.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET