`

Pożar w dużym zakładzie, w akcji 200 strażaków. Jest apel do mieszkańców

2 min. czytania
15.08.2026 16:44
Obserwuj nas na Google

Już ok. 200 strażaków gasi wielki pożar zakładu gospodarowania odpadami w Chlewnicy w gminie Potęgowo (woj. pomorskie). Sytuacja wciąż nie jest opanowana, trwa walka o zatrzymanie rozprzestrzeniania się ognia na sąsiednie budynki. Władze gminy proszą okolicznych mieszkańców o zamknięcie okien i pozostanie w domach.

Pożar w Chlewnicy
fot. X/Maciej Bąk

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podejmują władze w odpowiedzi na pożar zakładu w Chlewnicy.
  • Dlaczego mieszkańcy są proszeni o zamknięcie okien i pozostanie w domach.
  • Które części zakładu są objęte ogniem i jakie są ich wymiary.
  • Jakie specjalistyczne wyposażenie wykorzystują strażacy podczas akcji gaśniczej.

Pożar w Chlewnicy. Płonie duży zakład, w akcji uczestniczy 200 strażaków

Do pożaru, jak wynika z informacji przekazanych przez rzecznika pomorskiej Państwowej Straży Pożarnej, doszło w sobotę ok. godz. 12:30 w Zakładzie Zagospodarowania Odpadów w Chlewnicy w gminie Potęgowo niedaleko Słupska (woj. pomorskie). Do akcji ratowniczo-gaśniczej zadysponowano kilkadziesiąt zastępów straży, łącznie ok. 200 strażaków. 

Sytuacja wciąż nie jest opanowana, trwa walka o zatrzymanie rozprzestrzeniania się ognia na sąsiednie budynki. Władze gminy proszą okolicznych mieszkańców o zamknięcie okien i pozostanie w domach, a także ostrzegają przed spadkiem ciśnienia wody w kranach. Jest ona potrzebna do akcji gaśniczej. 

Redakcja poleca

Sytuacja jest bardzo poważna, ponieważ zakład jest potężny, a ogień, który pojawił się przed godz. 13, szybko się rozprzestrzenił. - Pożarem objęte są dwie hale o łącznej powierzchni ok. 3000 metrów kwadratowych oraz hałda odpadów o powierzchni ok. 1000 metrów kwadratowych - przekazał w rozmowie z Radiem ZET mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku.

Do tego płonie budynek biurowy. Na miejscu powołano błyskawicznie sztab kryzysowy, ściągnięto drony, sprzęt do szybkiej wymiany powietrza w butlach i zabezpieczenie medyczne dla strażaków. Pożar wciąż nie jest opanowany, a akcja gaśnicza może potrwać wiele godzin. 

Źródło: Radio ZET/PAP/Maciej Bąk

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET