Skandal podczas pogrzebu Szymona. "Gdzie empatia, zwykłe ludzkie odruchy?"

2 min. czytania
25.03.2024 16:33
Obserwuj nas na Google

Skandaliczne zachowanie księdza podczas pogrzebu tragicznie zmarłego motocyklisty. Duchowny powiedział, że zmarły 25-letni Szymon "grzeszył i pokutą jest jego śmierć". Rodzina nagłośniła sprawę w lokalnych mediach. Ksiądz publicznie przeprosił, a w internecie wylała się fala komentarzy oburzonych wiernych.

fot. Piotr Kamionka/REPORTER

W piątek 15 marca około godziny 15 w Prokopowie koło Pleszewa w województwie wielkopolskim doszło do tragicznego w skutkach wypadku motocyklisty z samochodem osobowym. Ciężko ranny 25-letni Szymon został przetransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Poznaniu. Niestety jego życia nie udało się uratować.

Pogrążona w smutku rodzina nie mogła liczyć na wsparcie księdza, który 21 marca odprawiał mszę pogrzebową. Żałobnicy zgromadzeni w kościele św. Andrzeja Apostoła w Choczu nie usłyszeli od księdza dobrych słów o zmarłym 25-latku. - Wydźwięk kazania i intonacja głosowa daje wiele do życzenia. Z ust duchownego nie padło żadne dobre słowo o moim bracie - powiedział w rozmowie z lokalnym portalem pleszew24.info Krystian, brat zmarłego.

Redakcja poleca

Skandaliczne kazanie księdza podczas pogrzebu w Choczu. "Poruszę nawet Watykan"

- Wierni w kościele usłyszeli, że Szymon grzeszył i pokutą jest jego śmierć. Winą ojciec Dobromił obarczył z ambony rodziców, a jako pokutę dla nich zaznaczył, by wpłacili darowiznę na rzecz osób poszkodowanych w wypadkach samochodowych - powiedział Krystian. Brat zmarłego motocyklisty dodał, że wszyscy uczestnicy pogrzebu te słowa odebrali tak samo. - To nie jest pierwszy wybryk tego człowieka. Inne pogrzeby prowadził w podobnie lekceważący sposób - podkreślił.

Rodzina zmarłego 25-latka o całej sytuacji poinformowała przełożonych ojca Dobromiła. - Jak będzie trzeba, poruszę nawet Watykan, gdzie jestem stosunkowo często - zaznaczył Krystian. Portal pleszew24.info poinformował, że ksiądz odmówił bratu zmarłego 25-latka podania komunii. Po nagłośnieniu skandalicznego zachowania w lokalnych mediach na profilu parafii w internecie pojawił się wpis z przeprosinami księdza.

"Chciałbym przeprosić za moje słowa wypowiedziane w czasie pogrzebu śp. Szymona Urbaniaka i za ból jaki sprawiłem Rodzinie i innym uczestnikom tej ceremonii w naszej parafii 21 marca. Składam także całej rodzinie i wszystkim bliskim wyrazy współczucia z powodu śmierci śp. Szymona" - napisał o. Dobromił Beker. Pod wpisem pojawiła się fala komentarzy oburzonych wiernych.

"Jak można tak się zachowywać, jakim trzeba być człowiekiem. A gdzie empatia, nawet zwykłe ludzkie odruchy" - zapytała jedna z internautek. "Ksiądz nie jest od oceniania i wydawania takich opinii. Polecałabym na przyszłość ugryźć się w język i użyć mózgu przed kolejną wypowiedzią" - napisała kolejna. "Niech ksiądz pamięta, że ktoś kiedyś też będzie go wspominał na pogrzebie" - dodał internauta.

Źródło: Radio ZET/pleszew24.info

Zobacz także

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET