`

Tragiczny pożar domu w Choroszczy. Zginęło troje małych dzieci i 45-latek

1 min. czytania
27.02.2023 06:33
Obserwuj nas na Google

Tragiczny pożar domu jednorodzinnego w Choroszczy koło Białegostoku. Jak poinformowała straż pożarna, zginęły cztery osoby, w tym troje dzieci. Budynek spłonął doszczętnie, przyczyna pożaru będzie ustalana w śledztwie.

Pożar domu
fot. ilustracyjne. MICHAL ADAMOWSKI/REPORTER

O wybuchu pożaru domu w Choroszczy strażaków zawiadomiła około godziny 22:30 w niedzielę 26 lutego matka dzieci i żona mężczyzny, która zdołała o własnych siłach opuścić płonący budynek. Po dojeździe jednostek straży pożarnej cały dom był już w ogniu.

Choroszcz. W pożarze domu zginęły dzieci w wieku 3, 8 i 10 lat

Ze zgłoszenia wynikało, że wewnątrz przebywa jeszcze trójka dzieci oraz jedna osoba dorosła. "Po częściowym przygaszeniu ognia i przeszukaniu domu odnaleziono i ewakuowano wszystkich poszkodowanych. Wszyscy nie dawali oznak życia" – relacjonowali strażacy. Pogotowie ratunkowe potwierdziło zgon całej czwórki.

Redakcja poleca

Informację o czterech ofiarach potwierdził rzecznik prasowy Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP mł. bryg. Piotr Chojnowski. Jak powiedział, dzieci miały 3, 8 i 10 lat, a zmarły mężczyzna – 45 lat.

Murowany budynek spłonął doszczętnie. W nocy trwało jeszcze jego dogaszanie, a strażacy – przy użyciu kamery termowizyjnej – sprawdzali, czy nie ma jeszcze miejsc, gdzie może tlić się ogień. W sprawie przyczyny pożaru wypowiedzą się biegli powołani w śledztwie.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET