Ciało skatowanego 61-latka leżało w domu. Podejrzenia padły na kolegę
W Tczewie w jednym z mieszkań znaleziono zwłoki mężczyzny. Ciało nosiło ślady ciężkiego pobicia. Śledczy przeanalizowali dowody i wytypowali podejrzanego o doprowadzenie do śmierci ofiary.
W czwartek 11 kwietnia w jednym z mieszkań w Tczewie znaleziono zwłoki 61-letniego mężczyzny. Na jego ciele znajdowały się ślady ciężkiego pobicia, które zdaniem śledczych przyczyniło się do śmierci mężczyzny. Na miejscu zdarzenia zabezpieczono materiał dowodowy oraz przesłuchano świadków. Policjanci wytypowali potencjalnego sprawcę.
Cztery dni później podejrzany o pobicie ze skutkiem śmiertelnym 36-latek został zatrzymany w Trójmieście. Według ustaleń policji był znajomym 61-latka.
Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Tczewie. Podejrzany usłyszał zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, czego następstwem była śmierć. Śledczy wciąż prowadzą czynności, mające na celu ustalić szczegóły zdarzenia. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury o tymczasowe aresztowanie 36-latka na okres trzech miesięcy. Grozi mu nawet dożywocie.
Źródło: Radio ZET/Se.pl/Pomorska Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET