Co dalej ws. "Wielkiego Bu"? Mamy nowe informacje

2 min. czytania
07.11.2025 15:13
Obserwuj nas na Google

Patryk M., pseudonim "Wielki Bu", spędzi długi weekend w Areszcie Śledczym w Szczecinie, skąd w połowie przyszłego tygodnia zostanie przewieziony do Lublina w celu przesłuchania przez prokuraturę.

Wielki Bu
fot. Youtbue/WielkiBu

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty ciążą na Patryku M.?
  • Dlaczego Patryk M. zostaje w Szczecinie w areszcie?
  • Co planuje obrona Patryka M. w kontekście aresztu?
  • Kiedy i gdzie Patryk M. zostanie przewieziony na przesłuchanie?

"Wielki Bu" zostaje w Szczecinie

"Wielki Bu", czyli Patryk M. długi weekend spędzi w areszcie śledczym w Szczecinie - dowiedziało się Radio ZET. W połowie przyszłego tygodnia ma zostać przewieziony do Lublina - tamtejsza prokuratura zaplanowała przeprowadzenie czynności w związku z podejrzeniem o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. 

Przypomnijmy, że Patryk M. został zatrzymany 12 września w Hamburgu, tuż przed wylotem do Dubaju. W czwartek - po trwających niemal dwa miesiące czynnościach ekstradycyjnych - "Wielki Bu" został przekazany polskiej policji i wrócił do kraju.

Obrona będzie się starać, by sąd nie przedłużał aresztu

Jeszcze w czwartek mec. Krzysztof Ways przekazał, że obrona będzie się starać o to, by sąd nie przedłużał tymczasowego aresztu wobec Patryka M., który będzie przesłuchiwany co najmniej przez najbliższy miesiąc. - Potem będziemy się starali, by sąd już tego aresztu nie przedłużał - powiedział obrońca. 

Redakcja poleca

- Oczywiste jest, że gdyby się ukrywał, to by się ukrywał, a nie manifestował całemu światu na portalach społecznościowych i w każdy możliwy sposób gdzie i z kim akurat przebywa - argumentował mec. Krzysztof Ways. Dodał, że w sprawie są też inni podejrzani, którzy wciąż pozostają na wolności, mimo że ciążą na nich poważniejsze zarzuty niż na Patryku M.

Patryk M. ps. "Wielki Bu" może odpowiedzieć za udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się m.in. międzynarodowym handlem narkotykami. Grozi mu za to do 12 lat więzienia. Mężczyzna był już wcześniej karany - m.in. za porwanie. Prywatnie "Wielki Bu" angażował się w walki MMA, był też sparing partnerem prezydenta RP Karola Nawrockiego.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET