Co dalej z maksymalnymi cenami paliw na stacjach? Polacy ocenili to jasno
Jak wynika z wtorkowego sondażu Instytutu Badań Pollster na zlecenie "Super Expressu", 80 proc. Polaków uważa, że państwo powinno wprowadzić urzędowe ceny maksymalne na paliwa do końca roku. Odmienne zdanie ma w tej sprawie 20 proc. badanych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są obecne maksymalne ceny paliw w Polsce.
- Co Polacy uważają ws. wydłużenia obowiązujących zasad.
- Co grozi za sprzedaż paliwa powyżej ceny maksymalnej.
Maksymalne ceny paliw. Polacy chcą znacznego wydłużenia
"Czy twoim zdaniem państwo powinno wprowadzić urzędowe ceny maksymalne na paliwa do końca bieżącego roku?" - takie pytanie zadano respondentom w przeprowadzonym badaniu.
Łącznie 80 proc. opowiedziało się pozytywnie za utrzymaniem urzędowych cen maksymalnych paliw do końca br. Po 40 proc. ankietowanych wybrało odpowiedź "raczej tak" i "zdecydowanie tak". Przeciwnego zdania było natomiast 20 proc. badanych - 13 proc. odpowiedziało "raczej nie", a 7 proc. "zdecydowanie nie". W wynikach pominięte zostały osoby niezdecydowane.
Badanie Instytutu Badań Pollster dla "Super Expressu" zrealizowano w dniach 2–3 kwietnia na próbie 1011 dorosłych osób.
Rząd wprowadził maksymalne ceny paliw
Cena maksymalna jest ustalana według określonej formuły, obejmującej średnią cenę hurtową paliw na rynku krajowym, powiększoną o akcyzę, opłatę paliwową, marżę sprzedażową w wysokości 0,30 zł za litr oraz podatek VAT. We wtorek cena maksymalna litra benzyny silnikowej bezołowiowej 95 wynosi 6,21 zł, cena benzyny bezołowiowej 98 jest nie większa niż 6,82 zł za litr, a cena maksymalna oleju napędowego wynosi 7,87 zł za litr. Ceny te obowiązują od soboty.
Nowelizacja ustawy o zapasach ropy naftowej przewiduje, że codziennie w dni robocze resort energii publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw. Cena maksymalna obowiązuje od dnia następującego po jej ogłoszeniu w Monitorze Polskim. W przypadku ogłoszenia jej przed dniami wolnymi od pracy i świętami stawka będzie obowiązywać do najbliższego dnia roboczego włącznie. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej jest zagrożona karą do 1 mln zł, a kontrole prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET