„Co się dzieje w Polsce?”. Były ambasador USA w Polsce o „lawinie telefonów"

2 min. czytania
31.10.2026 19:03
Obserwuj nas na Google

Były ambasador USA w Polsce Daniel Fried skomentował spór o Trybunał Konstytucyjny. Jak przyznał, od piątkowego popołudnia otrzymuje lawinę telefonów od dziennikarzy i innych ekspertów z pytaniami, „co się dzieje w Polsce”.

Fried
fot. Aleksiej Witwicki / Forum

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego wizerunek Polski w USA nie jest nieodwracalnie uszkodzony.
  • Jak spór o Trybunał Konstytucyjny wpływa na postrzeganie Polski za granicą.
  • Co Daniel Fried uważa o działaniach polskich władz ws. Trybunału.

Fried: szkody dla wizerunku Polski nie są nieodwracalne

– Wizerunek Polski w USA jest tak dobry, że spór o Trybunał Konstytucyjny nie musi mu trwale zaszkodzić, pod warunkiem że politycy szybko znajdą wyjście z kryzysu, zamiast go eskalować – powiedział PAP były ambasador USA w Polsce Daniel Fried. Zaznaczył, że narracja o „zamachu stanu” jest szeroko rozprowadzana przez „kanały MAGA”. Wieloletni dyplomata i ekspert think-tanku Atlantic Council, przyznał, że od piątkowego popołudnia otrzymuje lawinę telefonów od dziennikarzy i innych ekspertów. Pytanie, jakie słyszy, to: „co się dzieje w Polsce”.

– My, Amerykanie, jesteśmy pochłonięci własną polityką, ale ta sprawa wzbudziła duże zainteresowanie – powiedział. Jak dodał, kontekst tego zainteresowania nie jest pozytywny i choć uważa, że co do meritum sporu o Trybunał Konstytucyjny racja leży po stronie rządu, to nie rozumie, dlaczego władze wybrały taki sposób i taki moment na swoje działanie, biorąc pod uwagę sytuację międzynarodową.

Jak przyznał, sam z rozstrzygnięciem tej kwestii zaczekałby do czasu, aż Putin przegra w Ukrainie, a Donald Trump przestanie być prezydentem. Zaznaczył też, że do awantury dochodzi w momencie trwania spotkania szefów dyplomacji G20 w Atlancie, na którym sekretarz stanu Marco Rubio przekonywał o zasadności uczestnictwa Polski w grupie skupiającej największe gospodarki świata. Według Frieda rząd znalazł się w defensywie, bo nie przedstawił skutecznie swoich racji. Tymczasem – jak zaznacza – prawicowa opozycja szybko upowszechniła własną narrację w środowisku MAGA, które na nią zareagowało.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET