`

Co się stało z Joanną? 24-latka zapadła się pod ziemię, policja w akcji

1 min. czytania
01.09.2023 17:30
Obserwuj nas na Google

Podkarpacka policja prowadzi poszukiwania 24-letniej Joanny Rupar, która od czwartku 31 sierpnia nie kontaktowała się z rodziną. Wiadomo, że kobieta po raz ostatni widziana była w leżącym na obrzeżach Łańcuta Głuchowie w czwartek około godziny 16:30. Wiadomo, że kobieta przebywała w okolicy szkoły podstawowej. 

Podkarpacka policja szuka 24-latki
fot. Facebook/Agnieszka Kołotyło Rupar

Rodzina, przyjaciele, a także mieszkańcy podkarpackiego Łańcuta zastanawiają się, co się stało z 24-letnią Joanną Rupar, która ostatni raz widziana była w czwartek 31 sierpnia. Kobiety szuka policja, a bliscy proszą o pomoc w jej odnalezieniu. 

Zaginęła Joanna Rupar. 24-latki szuka policja

W mediach społecznościowych możemy przeczytać, że 24-latka po raz ostatni była widziana w leżącym na obrzeżach Łańcuta Głuchowie w czwartek około godziny 16:30. Wiadomo, że kobieta przebywała w okolicy szkoły podstawowej. 

"Joanna miała na sobie czarne jeansy, jasną bluzkę oraz ciemnozieloną wiatrówkę. Jest szczupła, ma około 165 centymetrów wzrostu, ciemne blond włosy i oczy w kolorze piwnym" - podano we wpisie. 

Informacje na temat zaginione może zgłaszać pod numer telefonu 530 102 790 albo kontaktując się z Komendą Policji w Łańcucie pod numerem telefonu - 47 822 33 32 lub dyżurnym łańcuckiej komendy tel. 47 822 33 10.

Redakcja poleca

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET