"Polski Dubaj" nad Bałtykiem. Miejsce idealne na długi weekend
Nie masz jeszcze planów na „czerwcówkę”? Nad Bałtykiem znajduje się plaża, którą często nazywa się „polskim Dubajem”. To wyjątkowo urokliwe miejsce – z pewnością spodoba się zarówno dorosłym, jak i dzieciom. Dlaczego warto przyjechać tu w czasie długiego weekendu i nie tylko?
Co zobaczyć w Jarosławcu? To tam znajduje się „polski Dubaj”
Jarosławiec to wieś, która znajduje się w województwie zachodniopomorskim, w powiecie sławieńskim. To wyjątkowa miejscowość rekreacyjno-wypoczynkowa i rybacka położoną na wybrzeżu Morza Bałtyckiego. Atrakcyjna lokalizacja sprawia, że do Jarosławca co roku chętnie przybywają turyści z całej Polski. W latach 2010–2019 Jarosławiec odwiedzany był przez ok. 120–170 tysięcy turystów rocznie. Zainteresowanie miejscowością znacząco wzrosło po 2018 roku. To właśnie wtedy w Jarosławcu powstała okazała, sztuczna plaża, a wieś zaczęto nazywać „polskim Dubajem”.
W Jarosławcu turyści mogą opalać się na ogromnej, sztucznej plaży. Piaszczysty teren ma aż 5 hektarów powierzchni. Powstał, by chronić klif Jarosławca przed osunięciem, jednak szybko stał się także wyjątkową turystyczną atrakcją.
„Inwestycja kosztowała 170 mln złotych”. Turyści kochają tę plażę
Sztuczna plaża, która znajduje się w Jarosławcu, jest wyjątkowo okazała. „Budowa całej konstrukcji wiązała się ze stworzeniem pięciu ogromnych, kamiennych ramion wysuniętych 180 metrów w morze. Przez 2 lata niemal 24 godziny na dobę dziesiątki ciężarówek dowoziły granitowe skały, z których tworzono owe ramiona. Kolejny etap, trwający kilka miesięcy, obejmował refulację plaży czyli przepompowanie piasku z dna morskiego do wcześniej utworzonych kwater” – możemy przeczytać na oficjalnej stronie miasta Jarosławiec.
Stworzenie sztucznej plaży w Jarosławcu kosztowało 170 mln złotych. Była to inwestycja na skalę światową i największa operacja przeprowadzona w ramach ochrony brzegu morskiego w historii Polski. Wszystko to jednak opłaciło się – sztuczna plaża nie tylko chroni klif Jarosławca, ale także cieszy mieszkańców i przyjezdnych.
„Każdego roku setki tysięcy turystów podziwiają plażę "polski Dubaj", wielu z nich decyduje się na słoneczne kąpiele na tej ogromnej połaci piachu. Warto dodać, że morze w tym miejscu jest dość płytkie, a woda ciepła” – czytamy na stronie miasta w opisie atrakcji.
Źródło: Radio ZET/Jaroslawiec.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET