Nadleśnictwo z pilnym apelem. "Przytulają się do ziemi i zastygają w bezruchu"
Nadleśnictwo Baligród w mediach społecznościowych opublikowało post, który zawiera ostrzeżenie. „Sezon narodzin saren i jeleni w pełni” – poinformowali leśnicy internautów. Eksperci zauważyli, że koźlęta (młode sarny) mogą stanowić zagrożenie w konkretnych sytuacjach. Uważać za nie powinni szczególnie kierowcy. Dlaczego?
Popularne zjawisko w polskich lasach. Jak należy się zachować?
Małe sarenki przychodzą na świat w maju i w czerwcu. „Matka sarna wydaje na świat co roku jedno lub dwa, rzadziej trzy i cztery młode” – tłumaczą Polskie Parki Narodowe na stronie internetowej. Obecnie w lasach nie brakuje saren-mam spacerujących ze swoimi nowo narodzonymi pociechami. Leśnicy z Nadleśnictwa Baligród, podległego Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie opublikowali w mediach społecznościowych wpis, w którym zaapelowali do turystów i kierowców. „Sezon narodzin saren i jeleni w pełni, a zatem pamiętajmy! Pod żadnym pozorem nie podchodźmy i nie dotykajmy małego, jego mama jest w pobliżu i najprawdopodobniej obserwuje nas z bezpiecznej odległości” – zaznaczono w poście. Dlaczego to takie ważne?
Małe sarny mogą wydawać się nam słodkie, bezbronne. Widząc je, niektórzy turyści mają ochotę podejść do nich, pogłaskać zwierzęta, a nawet zostawić im coś do jedzenia. To karygodne zachowanie, które może sprowadzić dla młode ogromne niebezpieczeństwo. Dlaczego? Maleńkie sarny zazwyczaj nie są w lesie same – matka obserwuje swoje młode z bezpiecznej odległości. W ten sposób jednocześnie pilnuje koźląt i uczy ich samodzielności.
„Dotykając młode zwierzę, szkodzimy mu. Przechodzi naszym zapachem, który potem odstrasza jego naturalnych opiekunów” – zaznaczają leśnicy z Nadleśnictwa Dobrzejowice na stronie internetowej.
Nadleśnictwo apeluje do kierowców. „Szczególnie niebezpieczne zjawisko”
Leśnicy z Nadleśnictwa Baligród, w poście zwrócili uwagę na zachowanie młodych saren, które może być utrudnieniem dla kierowców. „Maluchy w odruchu obronnym przytulają się do ziemi i zastygają w bezruchu” – podkreślili eksperci. Zwierzęta często zachowują się tak na drodze – wówczas stają się mało widoczne, bo "zlewają" się z betonową nawierzchnią. Leśnicy zaznaczyli, że takie zachowanie młodych saren jest „szczególnie niebezpieczne” i zaapelowali do kierowców o wzmożoną ostrożność. „Pamiętajmy, żeby nie zabierać młodego! Po naszym oddaleniu sarna wróci do niego” – podkreślono we wpisie.
Źródło: Radio ZET/NadleśnictwoBaligród/NadleśnictwoDobrzejowice/Polskie Parki Narodowe
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET