Czarna seria trwa. Tragiczny bilans minionego weekendu, służby alarmują
Tylko w miniony weekend w województwie lubuskim utonęły trzy osoby. Wśród ofiar była 11-letnia dziewczynka. Służby apelują o szczególną ostrożność nad wodą. O tragicznym bilansie informuje reporter Radia ZET Mateusz Szkudlarek.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności tragedii nad jeziorem Długie.
- Dlaczego służby apelują o rozwagę nad wodą.
- Co zrobić, aby uniknąć niebezpieczeństw podczas pływania.
- Które zasady bezpieczeństwa mogą zapobiec utonięciom.
Tragedie nad jeziorami w Lubuskiem
W sobotę służby zostały wezwane nad jezioro Długie, gdzie pod wodą znalazła się 11-letnia dziewczynka. Niestety, gdy ją odnaleziono, było już za późno na ratunek.
Tego samego dnia w jeziorze Niesłysz utonął 39-letni mężczyzna. Kolejna ofiara to mężczyzna, który stracił życie w wodzie w miejscowości Mostki.
Służby apelują o rozwagę nad wodą. Tragiczny bilans utonięć
Służby przypominają, aby:
- pływać wyłącznie w miejscach wyznaczonych, strzeżonych przez ratowników,
- nie przeceniać swoich sił i umiejętności,
- nigdy nie wchodzić do wody po alkoholu.
Według danych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa od początku roku w Polsce utonęło już 80 osób, w tym pięcioro dzieci. To tragiczny początek wakacji, który pokazuje, jak niebezpieczny bywa wypoczynek nad wodą. Służby podkreślają, że większości tych zdarzeń można było zapobiec dzięki przestrzeganiu podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Źródło: Mateusz Szkudlarek/Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET