Koszmar w Częstochowie. Kobiety zginęły na miejscu wypadku
Nie żyją dwie kobiety, potrącone przez kierowcę audi na ulicy Legionów w Częstochowie. Policja śląska przekazała, że nie ustąpił on pierwszeństwa pieszym. Mimo reanimacji 33-latki i 45-latki nie udało się uratować.
Tragiczny wypadek wydarzył się – jak wyjaśnia policja – około godziny 17.20 na ul. Legionów. "80-letni kierowca audi Q7 nie ustąpił pierwszeństwa i wjechał na przechodzące przez jednię na przejściu dla pieszych dwie kobiety. Niestety mimo prowadzonej reanimacji 33-latki i 45-latki nie udało się uratować" – relacjonowali mundurowi. Droga w kierunku na Brzyszów była zablokowana.
Nieco wcześniej, około godziny 16, w mieście doszło do innego wypadku. Policjantów wezwano na aleję Wolności, gdzie 25-letni kierowca fiata ducato potrącił przechodzącego przez jednię na przejściu dla pieszych 81-latka. W tym przypadku ranny mężczyzna trafił do szpitala.
Źródło: Radio ZET/Śląska policja
- 23-letni Bartek zmarł po interwencji policji. Są wyniki sekcji zwłok. Reaguje szef MSWiA
- Klaudia zaginęła w sylwestra. Policja wydała pilny komunikat ws. 15-latki
- Koszmar przed supermarketem w Krakowie. Zmuszali do tego osoby niepełnosprawne
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET