Picie alkoholu na plaży: co mówi prawo? Zasady są jasne
Zacznijmy od tego, że samo picie alkoholu na plaży to ogromne ryzyko dla zdrowia. Organizm pod wpływem alkoholu zachowuje się inaczej, m.in. dlatego, że alkohol zaburza proces regulacji temperatury. Pijąc napoje procentowe na słońcu narażamy się na udar, nie mówiąc o utonięciu. To również narażanie innych wczasowiczów.
Jak alarmuje policja:
“Pływanie po alkoholu jest niedopuszczalne, zabronione i bardzo niebezpieczne dla osoby, która przebywa w wodzie pod wpływem alkoholu”.
Według statystyk amerykańskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) 31 proc. utonięć następuje przy stężeniu alkoholu we krwi wynoszącym 1 promil lub więcej. Pływanie po alkoholu to igranie z życiem. Wchodząc do wody pod wpływem alkoholu, robimy to na własną odpowiedzialność.
W jaki sposób picie alkoholu na plaży reguluje prawo? Przepisy są jasne.
Picie alkoholu na plaży. Takie przepisy obowiązują w Polsce
Zgodnie z ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi zabrania się spożywania alkoholu we wszystkich miejscach publicznych. Ogólnie dostępna plaża należy do miejsc publicznych, zarówno nad jeziorem, jak i nad morzem. Picie alkoholu w takich miejscach to wykroczenie, za które grozi grzywna w wysokości 100 złotych. Może zostać nałożona w drodze mandatu karnego. Mandat należy opłacić w terminie 7 dni. Jednak w przypadku osób, które pod wpływem alkoholu awanturują się i zakłócają wypoczynek innych plażowiczów, mandat to nawet 500 złotych.
Uwaga: za prowadzenie pojazdu wodnego pod wpływem można zapłacić wysoki mandat nawet 500 zł.
Na plaży warto całkowicie zrezygnować z alkoholu. Chociaż zimne piwo ma wielu miłośników latem, lepiej sięgnąć po bezalkoholowy zamiennik.
Źródło: Radio ZET/ policja.gov
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET