Mandat za sikanie do morza. Kurort wprowadza nowe przepisy
Plażowicze, którzy zdecydują się oddać mocz do morza, zostaną ukarani mandatem 750 euro – donosi serwis Olive News. To element nowego rozporządzenia hiszpańskiego kurortu Marbella.
Nowe przepisy na plaży w Hiszpanii
Mandat w wysokości 750 euro za oddawanie moczu do wody to część nowego rozporządzenia regulującego korzystanie z 25 plaż miejskich w hiszpańskiej Marbelli. Projekt składa się z 73 artykułów i dwóch załączników. Zakaz nie jest nowy, obowiązuje od 2004 r., ale wcześniej grzywna wynosiła 300 euro. Po zmianie przepisów kara będzie dwukrotnie wyższa. Nie wyjaśniono, w jaki sposób osoby oddające mocz do morza będą identyfikowane.
Inne przepisy z tego samego rozporządzenia:
- zakaz gry piłką i paletkami w akwenach, w których mogłoby to przeszkadzać innym plażowiczom;
- zakaz organizowania przyjęć, wydarzeń publicznych ani zawodów bez uprzedniego zezwolenia;
- zakaz wbijania parasola w celu zarezerwowania miejsca na plaży;
- zakaz wyrzucania niedopałków i resztek jedzenia;
- zakaz wprowadzania psów na plaże i kąpieli psów w morzu.
Psy będą mogły wejść na plażę tylko w wyznaczonych strefach. Projekt jest na etapie konsultacji społecznych.
Mandat 750 euro za oddawanie moczu na plaży i w morzu jako pierwsze wprowadziło Vigo – jedno z największych miast Galicji.
Sikanie do wody w Polsce
W Polsce nie ma odrębnego przepisu regulującego kwestię oddawania moczu do morza, rzeki czy jeziora, ale czyn ten może zostać zakwalifikowany na dwa sposoby:
- Zanieczyszczanie miejsca publicznego: kto zanieczyszcza lub zaśmieca miejsca dostępne dla publiczności, a w szczególności drogę, ulicę, plac, ogród, trawnik lub zieleniec, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany (art. 145 kodeksu wykroczeń).
- Nieobyczajny wybryk: kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany (art. 140 kodeksu wykroczeń).
Źródło: Radio ZET, Olive News, Kodeks wykroczeń
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET