Czy Polska powinna przyjąć euro? Polacy stanowczo odpowiadają
Siedmiu na dziesięciu Polaków w sondażu IBRiS dla Radia ZET nie chce wprowadzenia euro w miejsce złotego, a połowa ankietowanych wyraża stanowczy sprzeciw wobec takiego pomysłu. Wyborcy PiS i Konfederacji mówią w tej sprawie jednym głosem.
Polska w strefie euro? Tak odpowiadają Polacy w sondażu dla Radia ZET
Kolejny kraj dołączył do strefy euro. 1 stycznia Bułgaria przyjęła wspólną europejską walutę i rozpoczęła wycofywanie dotychczasowej. Obowiązujący dotąd lew przestaje być prawnym środkiem płatniczym od 1 lutego. Polacy nie wyobrażają sobie jednak pożegnania z własną walutą narodową na rzecz waluty europejskiej. Tak wynika z najnowszego sondażu Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS dla Radia ZET.
Na pytanie: "Czy Pana / Pani zdaniem Polska powinna przyjąć euro zamiast polskiego złotego jako walutę narodową?", Polacy odpowiedzieli:
- Zdecydowanie tak – 6,8 proc.
- Raczej tak – 13,6 proc.
- Raczej nie – 21,8 proc.
- Zdecydowanie nie – 50,5 proc.
- Nie wiem / trudno powiedzieć – 7,2 proc.
Oznacza to, że siedmiu na dziesięciu Polaków (72,3 proc.) jest przeciwko wprowadzeniu w Polsce euro, a dwóch na dziesięciu (20,4 proc.) jest za. Na uwagę zasługuje fakt, że połowa wszystkich ankietowanych (50,5 proc.) w sondażu zrealizowanym dla Radia ZET „zdecydowanie” nie zgadza się na ustanowienie euro jako polskiej waluty narodowej.
Tak odpowiadają wyborcy poszczególnych partii
Badanie przeprowadzone wśród wyborców poszczególnych partii pokazuje, że kwestia wprowadzenia euro w Polsce może być także powodem sporów politycznych. Najwięcej euroentuzjastów można znaleźć w grupie zwolenników Nowej Lewicy. Sześciu na dziesięciu (60 proc.) wyborców o poglądach lewicowych je za wprowadzeniem euro w Polsce, a 36 proc. przeciwko. Pytanie o przyjęcie wspólnej europejskiej waluty mocno dzieli jednak zwolenników Koalicji Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Polski 2050, z jednoczesną przewagą przeciwników – wynika z sondażu dla Radia ZET.
39 proc. sympatyków KO jest za wprowadzeniem euro w Polsce, a 48 proc. uważa, że to zły pomysł. Wśród zwolenników PSL i Polski 2050 badanych jako jedna grupa (koalicyjnej Trzeciej Drogi z wyborów do Sejmu w 2023 roku) 31 proc. osób biorących udział w badaniu przeprowadzonym przez IPSOS popiera wprowadzenie euro w Polsce, a 64 proc. jest przeciw takiemu rozwiązaniu.
Opinie na ten temat prezentują się odmiennie wśród wyborców PiS i Konfederacji. Zaledwie 5 proc. zwolenników Prawa i Sprawiedliwości jest za wprowadzeniem w Polsce wspólnej europejskiej waluty. Co ciekawe, nikt w tej grupie badanych nie wskazał opcji „zdecydowanie tak”. Jednocześnie aż 90 proc. sympatyków PiS jest przeciwko przyjęciu euro i wszystkie odpowiedzi negatywne w tej grupie to opcja: „zdecydowanie nie”.
Podobnie wśród wyborców Konfederacji na pytanie o ustanowienie euro w miejsce złotego nikt z ankietowanych nie wybrał odpowiedzi: „zdecydowanie tak”. Zaledwie 4 proc. zwolenników tej partii jest za zmianą waluty narodowej i wskazuje przy tym opcję: „raczej tak”. Za to aż 93 proc. jest przeciwko – wynika z sondażu dla Radia ZET.
Pozostały odsetek odpowiedzi we wszystkich grupach wyborców to opcja „Nie wiem / trudno powiedzieć”.
Sondaż Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS dla Radia ZET został zrealizowany w dniach 19-20 grudnia 2025 roku metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), na reprezentatywnej grupie 1068 osób.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET