Rewolucja w pochówkach. Rozsypywanie prochów w lesie będzie możliwe?

2 min. czytania
20.11.2025 11:52
Obserwuj nas na Google

Czy prochy zmarłych będzie można rozsypać poza cmentarzem np. w lesie albo na prywatnej działce? Tematem zajął się Senat, a Ministerstwo Zdrowia dało zielone światło.

rozsypywanie prochów
fot. Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany w pochówkach popiera Ministerstwo Zdrowia.
  • Dlaczego rozsypywanie prochów nie wymaga regulacji sanitarnych.
  • Które ministerstwa muszą wypowiedzieć się w sprawie pochówku.
  • Jakie argumenty przedstawia petycja dotycząca pochówków.

Ministerstwo Zdrowia zabrało głos ws. nowych zasad pochówku

Jest zielone światło od Ministerstwa Zdrowia w sprawie możliwości rozsypywania pochów osób zmarłych w miejscach do tego przeznaczonych np. lasach, parkach, czy przydomowych ogrodach. Temat ten od dawna budzi kontrowersje, bo choć w wielu krajach świata takie alternatywne metody pochówku są dozwolone, polskie prawo nadal tego uniemożliwia. Reguluje to ustawa z 31 stycznia 1959 roku o cmentarzach i chowaniu zmarłych, a jej przepisy nie pozwalają na swobodne dysponowanie prochami, a do tego grożą surowymi konsekwencjami za łamanie tego zakazu: za nielegalne rozsypanie prochów grozi grzywna od 20 do 5000 złotych, a nawet areszt od 5 do 30 dni.

Choć egzekwowanie takich przepisów jest trudne, to jednak świadomość tych zakazów działa. Osoby, które szukają innych metod pochówku walczą o zmianę przepisów. Jakiś czas temu do Senatu trafiła petycja w tej sprawie. Jej autor postuluje wprowadzenie zmian, które legalizowałyby m.in. rozsypywanie prochów zmarłych w miejscach do tego przeznaczonych, np. terenach leśnych, parkowych lub wodnych. Jak informuje rynekzdrowia.pl, Joanna Kujawa, naczelniczka wydziału zdrowia środowiskowego Departamentu Zdrowia Publicznego w Ministerstwie Zdrowia, podkreśliła, że rozsypywanie prochów ludzkich "nie stwarza zagrożenia epidemiologicznego ani sanitarno-epidemiologicznego", w związku z czym nie wymaga to dodatkowych regulacji.

Senacka Komisja Petycji poczyni dalsze kroki

Choć Ministerstwo Zdrowia odnosi się do pomysłu bez zastrzeżeń, to jednak dotyk on także obszarów pozostających we właściwości czterech innych ministerstw: rozwoju i technologii, klimatu i środowiska, infrastruktury oraz spraw wewnętrznych i administracji. Teraz resorty te będą miały wyrazić swoje opinie w tej sprawie. Senat przegłosował dalsze procedowanie pomysłu, dlatego w kolejnych krokach Komisja wystąpi do ww. czterech resortów o wyrażenie opinii i analizę postulatów zawartych w petycji. 

Senatorka Monika Piątkowska, głosująca za dalszymi pracami nad problemem poruszonym w petycji, podkreśla, że są to kwestie bardzo wrażliwe i wymagają poszerzenia wiedzy. — Dotyczy ona kwestii kulturowych, religijnych, niezwykle wrażliwych, dlatego nim podejmiemy jakąkolwiek decyzję, powinniśmy wyczerpać wszelkie możliwości pogłębiania wiedzy i poznać stanowiska — cytuje wypowiedź rynekzdrowia.pl.

To nie pierwszy raz, kiedy kwestia zmian w pochówkach w Polsce trafia do dyskusji, jednak dotąd temat nie został szerzej podjęty. Autor petycji procedowanej w Senacie podkreśla, że aktualne przepisy są archaiczne i nie uwzględniają potrzeb i przekonań wielu obywateli. Nie sposób się nie zgodzić, że powinny one oddawać całe spektrum przekonań filozoficznych, religijnych, czy ekologicznych Polek i Polaków. Obecne prawo tłumaczy się często normami kulturowymi i religijnymi. Postulat ten pojawiał się zaraz obok wątku sanitano-epidemiologicznego. Ale skoro MZ mówi, że problemu sanitarnego nie ma, to powstrzymywanie zmian w zakresie pochówku ze względu na jego preferowaną przez KK formę jest bezzasadne. Póki co, cztery resorty muszą zabrać w tej sprawie głos.

Źródło: Radio ZET/rynekzdrowia.pl/kompasje.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET