`

3-latek nieprzytomny leżał w sadzawce. Matka dziecka w tym czasie spała

Mikołaj Pietraszewski
1 min. czytania
25.08.2023 19:02
Obserwuj nas na Google

3-letni chłopiec został znaleziony w przydomowej sadzawce na terenie jednej z gmin na Lubelszczyźnie. Dziecko uratował sąsiad. W tym czasie matka chłopca spała.

Policja
fot. Damian Klamka/East News (zdjęcie poglądowe)

Do zdarzenia doszło w piątek ok. godz. 15 na terenie gminy Dębowa Kłoda niedaleko Parczewa (woj. lubelskie). 3-letnie dziecko znajdowało się wówczas pod opieką matki, a ojciec wykonywał w okolicy prace polowe.

Dębowa Kłoda. 3-latek nieprzytomny leżał w sadzawce

W pewnym momencie kobieta udała się na drzemkę. Gdy się obudziła, chłopca przy niej nie było. Przerażona zaczęła szukać pomocy, której udzielił przechodzący obok posesji sąsiad. Mężczyzna pomógł kobiecie w poszukiwaniu dziecka. Okazało się, że 3-latek leżał nieprzytomny w przydomowej sadzawce. Sąsiad rozpoczął resuscytację chłopca, dzięki czemu ten znów zaczął oddychać.

Redakcja poleca

Następnie został przekazany przybyłemu na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego, który zadecydował o przetransportowaniu dziecka Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do lubelskiego szpitala. Policjanci sprawdzili stan trzeźwości 34-latki, była trzeźwa. Trwa ustalanie szczegółowych okoliczności tego zdarzenia.

"Apelujemy do rodziców i opiekunów o zwiększenie nadzór rodzicielskiego, zwłaszcza nad tak małymi dziećmi. Tłumaczenie, rozmowa oraz nauka podstawowych zasad bezpieczeństwa może zminimalizować ryzyko nieszczęśliwych wypadków. Ponadto należy odpowiednio oznakować i zabezpieczyć znajdujące się w rejonie domów zbiorniki, sadzawki, stawy, wykopy lub pozostałości po zbiornikach wodnych przed dostępem osób trzecich, szczególnie dzieci" - czytamy na stronie Komendy Powiatowej Policji w Parczewie.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET