Nie żyje dr Jerzy Jarosz. "Człowiek z sercem na dłoni"
Społeczność Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie żegna wybitnego specjalistę. W wieku 62 lat zmarł dr Jerzy Jarosz, który całe zawodowe życie poświęcił leczeniu dzieci.
Dr Jerzy Jarosz zmarł 1 marca w wieku 62 lat. Był wybitnym anestezjologiem i specjalistą od intensywnej terapii w Klinice Kardiochirurgii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. To tam ratował życie, leczył małych pacjentów i wspierał ich rodziców w trudnych chwilach.
Pogrzeb dr. Jerzego Jarosza odbędzie się w środę, 6 marca, w krakowskiej Mogile. Msza święta pogrzebowa rozpocznie się o godz. 12:30 w Bazylice Krzyża Świętego w Mogile.
Dr Jerzy Jarosz nie żyje. Krakowski szpital uniwersytecki w żałobie
O śmierci doktora Jerzego Jarosza szpital poinformował na swojej stronie internetowej i w mediach społecznościowych. "W dniu 1 marca 2024 roku odszedł dr Jerzy Jarosz, Człowiek z sercem na dłoni, filantrop, nieodżałowany Przyjaciel, otwarty i wierny w przyjaźni. Żegnamy wspaniałego Lekarza, utalentowanego anestezjologa i intensywistę, imponującego nadzwyczajną pracowitością, opanowaniem, doświadczeniem i nieograniczoną życzliwością. Całe swoje życie zawodowe poświęcił bez reszty dzieciom, które leczył z oddaniem i miłością, nie bacząc na własne słabości. Jako wybitny specjalista i prekursor był dla pokoleń lekarzy wzorem i inspiracją do naśladowania" - napisali koledzy zmarłego na profilu szpitala.
Pod postem nie brakuje kondolencji i ciepłych słów pod adresem dr. Jarosza. "Dziękujemy za nasz Skarb, którym się z wielkim sercem opiekował. Dziękujemy za empatię i zrozumienie!", "Jestem wdzięczna za spokój, którym zarażał w najtrudniejszych chwilach", "Cudowny lekarz, niezwykły człowiek!" - piszą rodzice byłych pacjentów doktora.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/facebook.com/UniwersyteckiSzpitalDzieciecywKrakowie
- 30 lat od premiery "Listy Schindlera". Słynny film Spielberga był kręcony w Krakowie
- Śmierć 4-letniego Mareczka w przedszkolu. Tragedii przyglądały się dzieci. Nowe fakty
- W tym programie można dostać spore pieniądze. Wkrótce mija termin składania wniosków
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET