`

Dramat rodzeństwa ze wsi pod Suwałkami trwał latami. Jest ruch prokuratury

2 min. czytania
19.06.2026 16:55
Obserwuj nas na Google

Prokuratura bada sprawę izolacji rodzeństwa w jednej ze wsi pod Suwałkami. Matka oraz siostra bliźniaków usłyszały zarzuty, a sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie. Zdaniem śledczych rodzinny dramat trwał co najmniej 16 lat.

Policja
fot. Dawid Wolski/East News (zdj. ilustr.)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak długo rodzeństwo było izolowane we wsi pod Suwałkami.
  • Dlaczego matka i siostra bliźniaków zostały aresztowane.
  • Co mogło spowodować przewlekłe zaniedbanie bliźniaków.

Dramat rodzeństwa we wsi pod Suwałkami

O dramacie rodzeństwa ze wsi pod Suwałkami w czwartek napisała Wirtualna Polska. Według ustaleń dziennikarzy 47-letni dziś bliźniacy - Marzena i Janusz - mogli spędzić nawet 30 lat w kompletnej izolacji, nie wychodząc z własnego domu. Sąsiedzi niczego nie podejrzewali - myśleli, że oboje wyjechali ze wsi. Nikt niczego nie podejrzewał. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Suwałkach, która w czwartek przedstawiła 70-letniej matce oraz 50-letniej siostrze rodzeństwa zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad osobami nieporadnymi ze względu na ich stan psychiczny.

Sąd Rejonowy w Suwałkach w piątek zgodził się na aresztowanie obu kobiet na dwa miesiące, choć prokuratura domagała się trzech miesięcy aresztu. Jak przekazał jej rzecznik Wojciech Piktel, w związku z takim postanowieniem sądu śledczy spróbują jak najszybciej wykonać swoje czynności. - Jeśli zdążymy, to skierujemy do sądu akt oskarżenia, ale jeżeli będziemy potrzebowali przedłużenia aresztu, to ponownie wystąpimy z takim wnioskiem - zapowiedział. 

Redakcja poleca

Zarzuty dla siostry i matki

Ze wstępnych ustaleń prokuratury wynika, że 70-letnia matka i jej 50-letnia córka przez przynajmniej 16 lat nie sprawowały właściwej opieki nad bliźniętami. Kobiety miały zaniedbywać potrzeby higieniczne, żywieniowe i zdrowotne pokrzywdzonych, co doprowadziło u nich do przewlekłego i wieloaspektowego zaniedbania organizmu, w szczególności do niedożywienia. Zaznaczył, że rodzeństwo mogło być odcięte od świata przez nawet 30 lat - będzie to dokładnie ustalane.

Zdaniem śledczych takie działania mogły narazić pokrzywdzonych na utratę życia lub ciężki uszczerbek na zdrowiu. Bliźniacy trafili do szpitala psychiatrycznego, gdzie obecnie przebywają. Ich matce oraz siostrze grozi do ośmiu lat więzienia.

Źródło: Radio ZET / WP / PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET