Pijany ksiądz spowodował wypadek, chciał uciec. 6-latka w ciężkim stanie
Ireneusz Cz., 47-letni ksiądz z Grajewa, spowodował po pijanemu wypadek, w którym ucierpiała 6-letnia dziewczynka. Dziecko od tygodnia leży w szpitalu w ciężkim stanie - poinformował Onet. Duchownemu postawiono zarzuty. Kuria w Ełku przekazała, że ksiądz dostał zakaz posługi.
O wypadku we wsi Drygały w woj. warmińsko-mazurskim poinformował Onet. W czwartek ok. godz. 17 na drodze wojewódzkiej nr 667 zderzyły się dwa samochody.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu zdarzenia wynika, że kierujący pojazdem marki Kia na prostym odcinku drogi, z niewyjaśnionych na chwilę obecną przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w jadący z przeciwka samochód marki Toyota. Toyotą podróżował ojciec z dwiema córkami w wieku 6 i 14 lat - powiedziała w rozmowie z Onetem Anna Szypczyńska, oficer prasowa piskiej komendy policji. 6-letnia dziewczynka trafiła do szpitala. Jej stan nadal jest ciężki.
Wypadek w m. Drygały. Sprawcą pijany ksiądz
Sprawcą był 48-letni ksiądz z Grajewa, Ireneusz Cz., który pełni posługę rezydenta w parafii św. Andrzeja Boboli w Białej Piskiej (woj. warmińsko-mazurskie). Mężczyzna miał prawie trzy promile alkoholu we krwi. Chciał uciec z miejsca wypadku, ale zatrzymał go ojciec dziewczynek.
Po wytrzeźwieniu 48-latek wyszedł z aresztu. Postawiono mu zarzut spowodowania wypadku i kierowania samochodu pod wpływem alkoholu. Zapłaci też grzywnę w wysokości 1,5 tys. złotych. Został również objęty policyjnym dozorem i ma zakaz opuszczania kraju.
Kuria w Ełku potwierdza, że doszło do takiego zdarzenia. Przedstawiciele kościoła powiedzieli, że duchowny miał problemy emocjonalne, ale jest pod opieką lekarzy i nikt się na niego nie skarżył. Kuria zapewniła, że nie zamierza zamiatać sprawy pod dywan.
- To nie powinno się wydarzyć. Wypadek z nietrzeźwym kierowcą to horrendalne zdarzenie i bardzo nas boli to, co się stało. W wyniku tego cierpią ludzie, w tym dzieci - powiedział w rozmowie z “Gazetą Wyborczą” ks. kanonik Marcin Maczan, kanclerz ełckiej kurii. - Musimy księdza "stawiać do pionu". Już dostał zakaz publicznej posługi. Powinien zająć się teraz sobą, leczeniem i poddać procedurom przewidzianym przez prawo - dodał.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET