Duda: Sprawcy chaosu prawnego muszą odpowiedzieć

3 min. czytania
27.02.2025 23:48
Obserwuj nas na Google

Sprawcy najpotworniejszych przestępstw opuszczają więzienia, a wydane na nich wyroki są podważane - powiedział prezydent Andrzej Duda w wywiadzie dla wPolityce.pl, komentując chaos prawny w Polsce. Dodał, że zrobi wszystko, aby ludzie, którzy tak działają, ponieśli za to odpowiedzialność.

Andrzej Duda
fot. Marysia Zawada/REPORTER
  • Andrzej Duda stwierdził, że aby osoby powodujące chaos prawny "poniosły odpowiedzialność"
  • - Sprawcy najpotworniejszych przestępstw opuszczają więzienia, a wydane na nich wyroki są podważane - powiedział prezydent
  • - Mam też nadzieję, że w Europie zakończą się czasy, kiedy zdemoralizowani liberalno-lewicowi politycy, wycierając sobie na co dzień usta frazesami o demokracji i praworządności - dodał

Duda o praworządności i mediach publicznych

Andrzej Duda udzielił portalowi wPolityce.pl wywiadu, podczas którego poruszone zostały m.in. kwestie związane z praworządnością. Prezydent powołał się na raport amerykańskiego konserwatywnego think-tanku Hudson Institute, którego autorzy "wskazują na łamanie praworządności, przejęcie mediów publicznych, zmiany w sądownictwie, «czystki» w MSZ, a także ściganie i «próby zniszczenia PiS»".

Zamach stanu? Duda komentuje sytuację

- Mam też nadzieję, że w Europie zakończą się czasy, kiedy zdemoralizowani liberalno-lewicowi politycy, wycierając sobie na co dzień usta frazesami o demokracji i praworządności, tak naprawdę łamią prawo, uczestniczą w korupcyjnych procederach, popełniają przestępstwa, jednocześnie pouczając innych - powiedział Andrzej Duda. Prezydent został zapytany m.in. o tzw. zamach stanu - zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa w tej sprawie złożył na początku lutego prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski.

- Od wyjaśnienia tej kwestii jest oczywiście prokuratura i mam nadzieję, że w odpowiednim czasie zostanie to stosownie zbadane. Uważam, że doszło do prób dokonania swoistego zamachu stanu. Dokonuje się zamachu na wymiar sprawiedliwości, czyli na coś, co ma swoją podstawę konstytucyjną. Próbuje się dokonać zamachu na sędziów, którzy są umocowani ze wszech miar konstytucyjnie - zostali wskazani przez Krajową Radę Sądownictwa, zgodnie z obowiązującymi procedurami, otrzymali nominacje od prezydenta zgodnie z konstytucją - dodał Duda.

Prezydent: Odpowiedzialność sędziów za chaos

W ocenie prezydenta, odpowiedzialni za tę sytuację są m.in. niektórzy sędziowie, którzy "w ramach obrony interesów establishmentu [...] kwestionują ten mandat na szkodę obywateli". Dodał, że w efekcie "sprawcy najpotworniejszych przestępstw opuszczają więzienia, a wydane na nich wyroki są podważane".

Redakcja poleca

- Zrobię wszystko, co możliwe, by ludzie, którzy tak działają ponieśli za to odpowiedzialność, choćby byli najświętszymi krowami wymiaru sprawiedliwości, mieli pięćdziesiąt tytułów profesorskich i byli nie wiadomo jak wysławiani i wychwalani. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby ponieśli za to odpowiedzialność. I wierzę głęboko, że prędzej czy później tę odpowiedzialność poniosą - podkreślił Andrzej Duda.

Czy prezydent żałuje decyzji z 2017 roku?

W kontekście obecnego chaosu prawnego prezydent został poproszony o ocenę swoich decyzji z 2017 roku, gdy zawetował ustawy o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Jak podkreślił Duda, "absolutnie" nie żałuje żadnej decyzji, którą podjął, sprawując urząd prezydenta.

- Oczywiście, można dyskutować, co innego można było wtedy zrobić na etapie procesu ustawodawczego. Niestety, tamte ustawy miały bardzo poważne wady i w związku z tym były po prostu nie do przyjęcia. [...] Powiem więc krótko: jeżeli ktoś ma pretensje, to niech ma pretensje do siebie. Trzeba było przygotować porządną reformę wymiaru sprawiedliwości. Prawda jest taka, że nie była ona rzetelnie przygotowana - ocenił prezydent. Jak powiedział, przyjęcie którejkolwiek z omawianych ustaw doprowadziłoby do sytuacji, w której "trzeba byłoby ją potem szybko pod naciskami z Brukseli zmieniać, co zresztą rządy Zjednoczonej Prawicy niejednokrotnie potem robiły".

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET