Duda zdradził, gdzie zamieszka po zakończeniu kadencji. "Na dwie osoby raczej znakomicie"

2 min. czytania
29.10.2024 11:08
Obserwuj nas na Google

Andrzejowi Dudzie, który kończy właśnie swoją drugą kadencję, zostało jeszcze ok. dziewięć miesięcy prezydentury. Jakie są jego kolejne plany? W rozmowie z Radiem ZET zdradził, gdzie planuje w przyszłym roku zamieszkać wraz ze swoją małżonką. Przekonywał też, że to "wygodne" lokum, idealne dla dwojga osób.

Duda
fot. Radio ZET (screen)

Duda po prezydenturze. Zdradził, gdzie będzie mieszkał

Wybory prezydenckie 2025 zaplanowane są na wiosnę przyszłego roku. Wyłonią one osobę, która zastąpi na stanowisku głowy państwa Andrzeja Dudę. Prezydent kończy bowiem swoją drugą kadencję, która potrwa do 6 sierpnia 2025 roku. Co będzie robił później? We wtorkowej rozmowie z Radiem ZET odpowiedział na pytania, dotyczące swoich planów na życie po prezydenturze.

Na pytanie, gdzie będzie mieszkał po zakończeniu drugiej kadencji, Duda odparł, że w zamierza wrócić z małżonką do mieszkania w swoim rodzinnym Krakowie. - Mimo wszystko, mimo różnych plotek i sensacji, jest to mieszkanie wygodne i do niego planujemy wrócić - zapowiedział. Przypomniał, że metraż lokalu wynosi 132 metry kwadratowe. Na dwie osoby chyba raczej znakomicie - przyznał.

Redakcja poleca

Czym Andrzej Duda będzie się zajmował za niewiele ponad dziewięć miesięcy? Tego nie sprecyzował, ale zapewnił, że "różne rzeczy w życiu robił". - Zawsze się śmieję, że jak będzie trzeba, to mogę też fizycznie pracować, nie ma problemu. Mogę robić wszystko - stwierdził. - Kopać doły? Jak człowiek ma takie wykształcenie, jak ja, to może też kopać doły - dodał.

We wcześniejszej części audycji "Gość Radia ZET" Duda wypowiedział się na temat emerytury prezydenckiej, która wynosi 75 proc. kwoty wynagrodzenia zasadniczego głowy państwa. W 2023 roku przekłada się to na 13 152,24 zł brutto, czyli prawie 11 tysięcy złotych netto. Zdaniem obecnego rezydenta Pałacu na Krakowskim Przedmieściu jest to kwota zbyt niska i "byłby za jej podwyższeniem".

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET