Dwie osoby zginęły w tragicznym wypadku pod Warszawą. Rozerwało samochód na pół
W sobotę wieczorem doszło do tragicznego wypadku na drodze wojewódzkiej nr 631 pod Warszawą. Dwie osoby zginęły, a jedna walczy o życie po zderzeniu dwóch samochodów. Kierowca tureckiego pochodzenia, który doprowadził do wypadku, został zatrzymany przez policję.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności wypadku na DW 631 w Ząbkach.
- Co wiadomo o ofiarach.
- Jakie działania zostaną podjęte przez policję w związku ze zdarzeniem.
Ząbki. Tragiczny wypadek na DW 631
Do wypadku doszło w sobotę wieczorem w miejscowości Ząbki w woj. mazowieckim. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce ustalili, że kierujący samochodem marki Honda, jadąc w kierunku Warszawy, z pasa przeznaczonego do skrętu w prawo wykonał manewr skrętu w lewo lub zawracania, doprowadzając do zderzenia z Audi - wyjaśnia Polska Agencja Prasowa.
Siła uderzenia była tak duża, że Audi zostało wyrzucone w górę, po czym uderzyło w elementy infrastruktury drogowej. Samochód został rozerwany w pół. Nagranie przedstawiające chwilę wypadku zostało udostępnione w mediach społecznościowych.
Audi podróżowało trzech mężczyzn w wieku od 22 do 24 lat. Dwóch z nich – 22- i 23-latek – zmarło mimo udzielonej pomocy medycznej po przewiezieniu do szpitala. Trzeci poszkodowany walczy o życie. 37-letni kierowca Hondy, obywatel Turcji, który doprowadził do wypadku, został zatrzymany przez policję. Był trzeźwy. Teraz wszczęte zostaną czynności dochodzeniowo-śledcze, w celu ustalenia szczegółów zdarzenia.
Źródło: Radio ZET/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET