Eksplozja plecaka w podstawówce. Uczniowie ewakuowani
Dwa zastępy straży pożarnej interweniowały w poniedziałek w Szkole Podstawowej w Suchowoli po tym, jak na lekcji eksplodował plecak jednego z uczniów. Wiadomo, że do wybuchu doprowadził telefon, który znajdował się w torbie. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń
Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej opisała w mediach społecznościowych niebezpieczne zdarzenie, do którego doszło w poniedziałek 25 września. Z umieszczonego przez strażaków wpisu dowiadujemy się, że ratownicy interweniowali w Szkole Podstawowej w Suchowoli (woj. lubelskie).
Suchowola. Plecak eksplodował na lekcji
"Po dojeździe pierwszego zastępu z OSP w Suchowoli stwierdzono, że w jednej z sal dydaktycznych, podczas prowadzenia zajęć, zapaleniu uległ telefon znajdujący się w plecaku jednego z uczniów. Gdy ratownicy dotarli do placówki, plecak znajdował się w rogu sali" - przekazali strażacy.
Strażacy ustalili, że urządzenie w momencie eksplozji nie było podłączone do ładowania. Na szczęście nikomu nic się nie stało, jednak samo zdarzenie mogło być naprawdę groźne.
"Doszło do samoistnego przemieszczenia się plecaka"
Z relacji nauczyciela dowiadujemy się, że wybuch był na tyle silny, że plecak przeleciał spod ławki w róg sali lekcyjnej. Na zdjęciach zamieszczonych w mediach społecznościowych widzimy też, że zarówno telefon jak i plecach są częściowo spalone.
Strażacy wyjaśnili, że jeszcze przed przyjazdem ratowników do szkoły, nauczyciel ewakuował uczniów z sali i zaczął gasić plecak, który następnie wyniósł poza teren budynku. "Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, oddymieniu pomieszczenia, w którym miał miejsce pożar oraz na pomiarze zawartości węgla" - poinformowano.
Działania strażaków trwały około godziny, uczestniczyły w nich dwa zastępy ratowników z OSP w Suchowoli i JRG Zamość. Wstępnie straty oszacowano na kwotę tysiąca złotych.
- Autobus miejski wypadł z drogi. Groźny wypadek tuż obok przystanku
- Pożar na weselu, zginęło co najmniej 100 osób. W sieci pojawiło się szokujące nagranie
- Gigantyczny pożar kurnika. W środku 31 tys. piskląt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET