Autobus miejski wypadł z drogi. Groźny wypadek tuż obok przystanku
Podmiejski autobus linii 707 wpadł rano do rowu obok przystanku Działkowa 01 w Jankach pod Warszawą. - Trzy osoby odniosły obrażenia, jedna trafiła do szpitala. Jej życiu nic nie zagraża - poinformował Radio ZET Jacek Wiśniewski ze stołecznej policji.
Mł. bryg. Karol Kroć z komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pruszkowie powiedział w środę PAP, że zgłoszenie otrzymano o 5.00. - Autobus zjechał z jezdni do rowu. W porannym kursie jechały trzy osoby. Jedną z nich strażacy musieli ewakuować z autobusu - relacjonował oficer prasowy pruszkowskiej komendy PSP. Dodał, że w akcji uczestniczyły trzy zastępy straży.
Jacek Wiśniewski ze stołecznej policji przekazał w rozmowie z Radiem ZET, że dwie osoby opatrzono na miejscu, a jedna trafiła do szpitala z “ogólnymi obrażeniami”. - Jej życiu nic nie zagraża - poinformował policjant.
Wypadek autobusu w Warszawie
Wiśniewski dodał, że kierowca był trzeźwy. Według wstępnych ustaleń policji mężczyzna prowadzący autobus nie zachował ostrożności.
W związku z porannym wypadkiem, opóźniony o pół godziny był kurs, który miał obsługiwać ten autobus o godz. 5.30 z pętli na Alei Krakowskiej przy parkingu P+R do Targowiska - podał Warszawski Transport Publiczny na stronach internetowych.
PAP - Aleksander Główczewski
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET