`

Ewakuacja dzieci w Elblągu. „Nagle pojawił się ogień, dwa przypadki dzień po dniu"

2 min. czytania
29.09.2026 11:17
Obserwuj nas na Google

Niepokojący incydent w placówce opiekuńczo-wychowawczej w Elblągu. Po pojawieniu się ognia ewakuowano wychowanków, a na miejsce skierowano policjantów i zespół rozpoznania pirotechnicznego. Służby sprawdzają, co dokładnie się wydarzyło.

Ćwiczenia strażaków w Elblągu
fot. Stanislaw Bielski/REPORTER (zdj. ilustracyjne)

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były pierwsze doniesienia o incydencie w ośrodku?
  • Co ustalają służby w sprawie wybuchu?
  • Dlaczego wymagana była ewakuacja wychowanków?
  • Czy są powiązania z wcześniejszym incydentem na ul. Rybnej?

Elbląg. Wybuch w ośrodku wychowawczym? Służby na miejscu

We wtorek media donoszą o wybuchu, do którego miało dojść w jednej z placówek opiekuńczo-wychowawczych w Elblągu. Policja tonuje nieco tę narrację. - Otrzymaliśmy zgłoszenie, że doszło do pożaru, nagłego pojawienia się ognia w jednym z pokoi w ośrodku przy ul. Mazurskiej w Elblągu - mówi rzecznik KMP w Elblągu.

Na miejscu pojawiła się policja oraz zespół rozpoznania pirotechnicznego, który ma ustalić, co dokładnie się wydarzyło. Mundurowi będą badać różne scenariusze - od zwarcia instalacji elektrycznej do celowego działania. 

Rzecznik KMP w Elblągu przypomniał też sytuację z poniedziałku. Pracownik jednej z firm przy ul. Rybnej znalazł plastikowe butelki z nieznaną substancją, które ktoś pozostawił przy przyłączu gazowym. - Mamy dwa podobne przypadki dzień po dniu. Oczywiście będziemy sprawdzać ewentualną koincydencję, jednak na ten moment bym tego nie łączył - ocenia w rozmowie z Radiem ZET.

Redakcja poleca

Ewakuowano wychowanków ośrodka

O incydent w placówce opiekuńczo-wychowawczej Radio ZET zapytało też w Urzędzie Miasta Elbląga. W odpowiedzi czytamy, że żaden z wychowanków ani pracowników nie odniósł obrażeń. 

„Na miejscu pracują służby, sytuacja jest opanowana. Na czas zarządzonej ewakuacji wszyscy wychowankowie zostali zakwaterowani w placówkach opiekuńczo-wychowawczych przy ul. Chrobrego 4. Urząd Miejski zapewnił wychowankom tymczasowe dodatkowe łóżka" - czytamy. 

Urząd zapewnił, że wychowankowie wrócą do placówki, gdy tylko służby wyrażą na to zgodę. Dodał, że na co dzień w ośrodku przy ul. Mazurskiej przebywa 40 dzieci w wieku od 5 do 19 lat. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET