`

Fala już w Zachodniopomorskiem. Tu zagrożenie jest największe? "Atmosfera grillowa"

2 min. czytania
26.09.2024 14:42
Obserwuj nas na Google

Fala powodziowa jest już w woj. zachodniopomorskim. "W ciągu doby wzrósł poziom Odry w Gozdowicach - tu san ostrzegawczy przekroczony jest o 42 cm oraz w Bielinku, gdzie Odra osiągnęła stan ostrzegawczy" - poinformował na portalu X wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski. W Gminie Boleszkowice obowiązuje alarm przeciwpowodziowy. Problematycznym miejscem jest również Wyspa Pucka, która - zdaniem służb - jest najtrudniejszym do weryfikacji rejonem. Dodatkowo leży blisko Odry i nie do końca wiadomo, ile osób ją zamieszkuje. Mieszkańcy się jednak nie przejmują. 

Fala powodziowa w Szczecinie
fot. NewsLubuski/East News - zdj. ilustracyjne

Wielka woda w zachodniopomorskim. To miejsce jest zagrożone?

Województwo zachodniopomorskie szykuje się na wielką wodę. "Od dziś obowiązuje całkowity zakaz amatorskiego połowu ryb na całym zachodniopomorskim odcinku rzeki Odry oraz na Jeziorze Portowym. Cały czas obowiązuje bezwzględny zakaz poruszania się po wałach przeciwpowodziowych rzek, zakaz lotów dla bezzałogowych statków powietrznych nad korytem Odry oraz zamknięta jest żegluga na Odrze" - poinformował na portalu X Adam Rudawski, wojewoda zachodniopomorski. Jednym z najbardziej zagrożonych miejsc jest obecnie Wyspa Pucka. Leży blisko Odry, nie ma tam wielu dróg dojazdowych i nie wiadomo do końca, ile osób ją zamieszkuje. - Oficjalni mieszkańcy to ułamek. Działkowicze, koczownicy, właściciele domków sezonowych też tu są - przekazali przedstawiciele służb serwisowi WSzczecinie.pl. 

Na Wyspie Puckiej nikt nie boi się powodzi?

Wyspa Pucka jest jednym z najbardziej zagrożonych miejsc w czasie powodzi, mimo to mieszkańcy nie wydają się być zaniepokojeni. "Nie boimy się powodzi. Nie ma tej wody dużo", "Tutaj po deszczu zdarzają się zalania, pompy czasami nie pracują. Tutaj takie groźby jak deszcze, powodzie, nie robią na nikim wrażenia" - mówią mieszkańcy w rozmowie z lokalnymi mediami. Worki z piaskiem mają być dostarczane do końca tygodnia. Służby spodziewają się jednak, że więcej wody w szczecińskich akwenach będzie już w niedzielę.

Redakcja poleca

- Dobrze byłoby, gdyby mieszkańcy, którzy tam przebywają, byli bardziej zmobilizowani i przykładowo wzięli worki z piaskiem. Musimy pamiętać, że w przypadku wysokiej wody jest tam tylko jeden wyjazd. Dobrze byłoby, gdyby mieszkańcy byli przygotowani na różne sytuacje. Obecnie widzę tam bardziej atmosferę grillową niż stan gotowości - mówił prezes WOPR Jacek Kleczaj, cytowany przez WSzczecinie.pl. Przypomnijmy, że w czwartek po godz. 10.00 Odra na wodowskazie w Gozdowicach miała 488 cm, czyli 12 cm brakowało do stanu alarmowego. W Bielinku stan wody wzrósł do 485 cm, przekroczony został stan ostrzegawczy. Alarmowy wynosi tam 550 cm - jak wynika z danych Hydro IMGW.

Źródło: Radio ZET/wszczecinie.pl/PAP

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET