Fala upałów zalewa Polskę i Europę. „Domy mogą zamienić się w pułapki"
Rekordowe upały przechodzą przez Europę. Eksperci nie mają wątpliwości, że będzie jeszcze gorzej. Jak twierdzi dr Agnieszka Krzyżewska, klimatolożka z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie w rozmowie z Radiem ZET, nasze domy i miasta nie są na takie temperatury gotowe.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak fale upałów wpływają na śmiertelność w Europie.
- Dlaczego europejskie domy nie są przystosowane do ekstremalnych upałów.
- Co zalecają eksperci w kontekście adaptacji do rosnących temperatur.
Fala rekordowych upałów w Europie. Domy nie są gotowe
Szef Światowej Organizacji Zdrowia przekazał, że od 21 czerwca odnotowano ponad 1300 dodatkowych zgonów z powodu skrajnie wysokich temperatur. Rekordy temperatur zostały ponownie pobite w całej Europie w niedzielę – w tym w Niemczech i Czechach. „Obecnie 150 milionów ludzi żyje w ekstremalnych upałach, setki osób zmarło, szkoły są zamknięte, sieci energetyczne ledwo zipią. Napędzane zmianami klimatycznymi i globalnym ociepleniem zjawisko fal upałów »raz na pokolenie« zdarza się teraz niemal co roku" – pisze na platformie X szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus.
Jego zdaniem stres cieplny często nazywany jest „cichym zabójcą” – a europejskie domy, miejsca pracy i szkoły nie były budowane na takie temperatury. Tego samego zdania jest dr Agnieszka Krzyżewska, klimatolożka z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie.
– Mamy praktycznie we wszystkich domach kaloryfery, natomiast klimatyzacji niekoniecznie. Problem jest taki, że mieszkania i domy mogą się zamienić w takie pułapki cieplne i – paradoksalnie – może się zdarzyć, że w domu będzie cieplej niż na zewnątrz, dlatego że budynki się nagrzewają i to ciepło nie jest odpowiednio odprowadzane – mówi ekspertka w rozmowie z reporterem Radia ZET Mateuszem Kasiakiem. Dlatego, jak podkreślają eksperci, już teraz trzeba pilnie odbetonować place. Wprowadzać więcej zieleni – i inaczej projektować domy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET