Fałszywe ulotki przedwyborcze. "Ktoś musi się bardzo bać mojej kandydatury"
Już w niedzielę 10 grudnia w Krakowie odbędą się wybory do Rad Dzielnic. O tym, że w kampanii przedwyborczej zdarzają się nieczyste zagrania, przekonał się jeden z kandydatów, który natknął się na fałszywe ulotki "promujące" jego osobę. - Ciężko jest mi powiedzieć, kto za tym stoi - komentuje Jędrzej Chodziński w rozmowie z portalem RadioZET.pl.
Ulotki wyborcze, które raczej mają zniechęcić mieszkańców do głosowania na Jędrzeja Chodzińskiego w niedzielnych wyborach do Rad Dzielnic Krakowa, rozprowadzone zostały w części kamienic w centrum miasta. Jędrzej Chodziński to kandydat Platformy Obywatelskiej do Rady Dzielnicy I Stare Miasto i radny dzielnicy w trwającej kadencji. Na ulotkach przedstawione zostały niezgodne z prawdą punkty programu.
Wybory do Rad Dzielnic Krakowa. "Fałszywe ulotki"
"Ktoś musi się bardzo bać mojej kandydatury" - tak radny Jędrzej Chodziński napisał w mediach społecznościowych. I stanowczo zaprzeczył, jakoby były to jego poglądy. "Nie są to moje ulotki, a poglądy na nich zapisane nie mają nic wspólnego z tym, co ja sam uważam" - dodał.
- W środę, podczas gdy prowadziłem moją kampanię i rozmawiałem z mieszkańcami, napisała do mnie mieszkanka, że nie wiedziała, że mam takie poglądy - opowiada portalowi RadioZET.pl radny Jędrzej Chodziński. - Pytałem się jej, o co chodzi, a ona wysłała mi zdjęcie tej ulotki. Okazało się, że podobne ulotki są prawie w każdej kamienicy. Sprawa parkowania samochodów jest bardzo wrażliwa dla mieszkańców i jest to, można powiedzieć, czuły punkt. Ciężko jest mi powiedzieć, kto za tym stoi, kontrkandydat jest tylko jeden, chociaż za rękę nikogo nie złapałem - dodaje radny.
Parkowanie i Strefa Czystego Transportu to czułe punkty mieszkańców Krakowa
Przeciwnik bądź przeciwnicy radnego skupili się na sprawach budzących w Krakowie w ostatnim czasie sporo emocji, czyli parkowaniu i Strefie Czystego Transportu. Chodzi o zakaz wjeżdżania do centrum samochodami ze starszych roczników. Nowe przepisy, które wejdą w życie już 1 lipca 2024 r., mają wielu przeciwników. W fałszywej ulotce napisano, że radny jest zwolennikiem SCT i byłby za tym, aby jak najbardziej ograniczyć ruch samochodowy w centrum miasta, a także liczbę miejsc parkingowych.
W programie radnego Jędrzeja Chodzińskiego, który sam kandydat rozpowszechnia przed wyborami, znaleźć można m.in. punkty dotyczące poprawy bezpieczeństwa pieszych, remontów chodników i zwiększenia liczby stojaków na rowery.
Radny zapowiada dochodzenie
- Wybory do rad dzielnic są w gruncie rzeczy wyborami sąsiedzkimi, stąd też tym bardziej dziwnym jest, że komuś chciało się drukować i rozpowszechniać fałszywe informacje w tak małych wyborach - podsumowuje Jędrzej Chodziński.
Radny zapowiada jeszcze dziś zgłoszenie sprawy na policję. - Nie robiłem tego wcześniej, bo wczoraj i dzisiaj roznosiłem listy do mieszkańców dementujące informację, jakoby to była moja ulotka - dodaje radny.
- Akcja charytatywna dla czworonogów ze schroniska przy Rybnej. Tego nie przynośmy
- Miasto nie będzie wywozić śniegu z ulic. "Problem sam się rozwiąże"
- Szpital Rydygiera wprowadza obostrzenia. Liczba zakażeń COVID-19 rośnie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET