Fatalna sytuacja na Podkarpaciu. Zawalone dachy, tysiące ludzi bez prądu

1 min. czytania
23.11.2025 20:28
Obserwuj nas na Google

Z powodu ataku zimy na Podkarpaciu strażacy interweniowali już ponad dwa tysiące razy. Wciąż bez prądu pozostają dziesiątki tysięcy ludzi i straż musi wypożyczać agregaty prądotwórcze.

Podkarpacie. Ponad dwa tysiące interwencji strażaków
fot. Komenda Wojewódzka PSP w Rzeszowie

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie powody najczęściej prowadzą do interwencji strażaków na Podkarpaciu.
  • Które powiaty są najbardziej dotknięte przez opady śniegu.
  • Ile osób na Podkarpaciu zostało pozbawionych dostępu do prądu.

Podkarpacie. Ponad dwa tysiące interwencji strażaków

Zima daje się we znaki mieszkańcom Podkarpacia. Strażacy z tego województwa zaliczyli już ponad dwa tysiące interwencji z powodu silnych opadów śniegu w tym regionie. Najwięcej zdarzeń odnotowano w powiatach dębickim, rzeszowskim i jasielskim. Strażacy najczęściej wzywani byli do usuwania przewróconych drzew i połamanych gałęzi, które nie wytrzymały naporu mokrego śniegu.

- W Dębowie niedaleko Przeworska runął dach domu. Na szczęście jego mieszkańcom nic się nie stało – mówi w rozmowie z Radiem ZET starszy brygadier Marcin Betleja z Podkarpackiej Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.

Tysiące osób bez prądu

Na Podkarpaciu bez prądu nadal jest prawie 55 tysięcy odbiorców. Najwięcej w okolicach Strzyżowa, Krosna, Jasła i Przeworska. Główną przyczyną awarii są gałęzie, które spadają pod naporem śniegu na linie energetyczne, powodując ich zerwanie.

Redakcja poleca

W siedmiu przypadkach dostarczono mieszkańcom agregaty prądotwórcze, aby zasilić sprzęt medyczny podtrzymujący życie. Strażacy pożyczyli również agregaty prądotwórcze Domowi Pomocy Społecznej w Babicy.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET