Frasyniuk nazwał żołnierzy "śmieciami". Wiemy, na jaką karę skazał go sąd

2 min. czytania
10.03.2025 17:17
Obserwuj nas na Google

Były opozycjonista z czasów PRL i były poseł Władysław Frasyniuk w swojej wypowiedzi naruszył godność i dobre imię żołnierzy chroniących granicę państwa - tak uznał w poniedziałek wrocławski sąd. Frasyniuk ma zapłacić 15 tys. zł grzywny. Wyrok jest nieprawomocny.

Władysław Frasyniuk
fot. Wojciech Olkusnik/East News
  • W poniedziałek wrocławski sąd skazał Władysława Frasyniuka - ma zapłacić 15 tys. zł grzywny 
  • Chodzi o jego wypowiedź z 2021 roku, wówczas na antenie TVN24 nazwał funkcjonariuszy zabezpieczających polsko-białoruską granicę m.in. "watahą psów"
  • Władysław Frasyniuk zapowiedział również, że mógłby te słowa powtórzyć

Władysław Frasyniuk o żołnierzach: "To wataha psów"

15 tys. zł grzywny ma zapłacić Władysław Frasyniuk za obrażenie polskich żołnierzy. Taki wyrok zapadł w poniedziałek w sądzie we Wrocławiu. Chodzi o sytuację, do której doszło w 2021 roku - a konkretnie o wypowiedź dotyczącą funkcjonariuszy zabezpieczających polsko-białoruską granicę, która cztery lata temu w sierpniu padła na antenie TVN24. - Słowo żołnierz jest upokarzające dla tych wszystkich, którzy byli na misjach polskich poza granicami. Mam wrażenie, że to jest wataha psów, która otoczyła biednych, słabych ludzi - mówił wówczas Frasyniuk. - Śmiecie. To nie są ludzkie zachowania. Trzeba mówić wprost. To antypolskie zachowanie. Ci żołnierze nie służą państwu polskiemu. Przeciwnie - plują na te wszystkie wartości, o które walczyli pewnie ich rodzice albo dziadkowie - dodawał. 

W listopadzie 2021 roku wydał w tej sprawie również oświadczenie - wówczas były opozycjonista z czasów PRL stawił się bowiem na wezwanie Prokuratury Wojskowej. W ostrych słowach wypowiadał się o ówczesnym rządzie Mateusza Morawieckiego: "Stawiam się wyłącznie po to, aby publicznie postawić zarzuty premierowi RP oraz jego ministrom, odpowiedzialnym w świetle obowiązującej Konstytucji RP oraz prawa karnego za decyzje podejmowane w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. [...] Jestem przekonany, iż wolni obywatele w niedługim czasie przedstawią pełen akt oskarżenia a odpowiednie paragrafy zostaną odczytane publicznie tym, którzy dziś w poczuciu bezkarności sprawują władzę" - oświadczył Frasyniuk 4 listopada 2021 roku. 

Sąd podjął decyzję w sprawie Frasyniuka

W poniedziałek Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia uznał, że Frasyniuk naruszył godność i dobre imię żołnierzy. Skazał go za ten występek na 15 tys. zł grzywny. Wyrok jest nieprawomocny. Zarówno prokuratura jak i skazany rozważają apelację. W rozmowie z reporterką Radia ZET Grażyną Wiatr Władysław Frasyniuk zapowiedział również, że będzie te słowa powtarzać. 

Sędzia Piotr Górecki w ustnym uzasadnieniu wyroku podkreślił, że te trzy słowa określające przedstawionych na ekranie telewizora żołnierzy mianem "śmieci" i "watahy psów" były przekroczeniem prawa do krytyki i naruszały godność oraz dobre imię żołnierzy. Z kolei Frasyniuk po wyroku ocenił, że uzasadnienie jest dla niego jak najbardziej korzystne, skoro sąd uznał, że nie naruszona została Konstytucja RP ani Europejska karta praw człowieka. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET