Futurystyczna inwestycja w Szczecinie ma ocalić Bałtyk. "Historyczny moment"
Nowa inwestycja w Szczecinie może stać się inspiracją dla całego regionu. Mowa o koszu PortBin, czyli "wodnym odkurzaczu", który został zamontowany w Odrze. Urządzenie będzie zasysało śmieci, które w przeciwnym razie dopłynęłyby aż do Bałtyku.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Fundacja Ewesa i Loża Przedsiębiorców finansują montaż nowoczesnych koszy PortBin w Szczecinie, które mają pomóc w utrzymaniu czystości Odry po katastrofach ekologicznych.
- PortBin, urządzenia pływające działające jak "odkurzacze", zasysają lekkie odpady z powierzchni wody, wspomagając działania ekologiczne w North East Marinie.
- Nowa inwestycja w Szczecinie może stać się przykładem dla regionu i przyczynić się do znaczącego ograniczenia zanieczyszczeń, zwłaszcza plastiku, w wodach płynących do Bałtyku.
Nowa inwestycja zadba o czystość Odry
Utrzymanie czystości w Odrze to jedno z największych wyzwań, które stoją przed Pomorzem Zachodnim. Rzeka mocno ucierpiała podczas katastrofy ekologicznej w 2023 roku oraz powodzi w 2024 roku. W trosce o stan największej rzeki w regionie Fundacja Ewesa i Loża Przedsiębiorców wspólnie sfinansowały montaż dwóch nowoczesnych koszy PortBin w Szczecinie. Pierwszy z nich został już umieszczony w Odrze w North East Marinie. - To historyczny moment - słyszymy w filmie prezentującym urządzenie.
- PortBin to urządzenie pływające, które działa jak "odkurzacz" na powierzchni wody - zasysa lekkie odpady, takie jak plastikowe butelki, torby, kapsle, liście czy odpadki organiczne - tłumaczy Celina Wołosz, rzeczniczka prasowa Żeglugi Szczecińskiej. Kosze są zasilanie energią elektryczną i zaprojektowane z tworzyw pochodzących z recyklingu. Jednorazowo kosz może zebrać od 30 do 40 litrów zanieczyszczeń.
Szczecin przykładem dla regionu
Nowa inwestycja może stać się teraz wzorem dla całego regionu. - Nasza marina to miejsce otwarte dla wielu użytkowników, nie tylko żeglarzy, ale także turystów i mieszkańców, dlatego troska o jej czystość jest priorytetem. Dzięki tej instalacji stajemy się przykładem dobrych praktyk, które mogą być inspiracją dla innych podmiotów branży turystyczno-żeglarskiej. Jako marina staramy się o certyfikację Blue Flag, zatem instalacja kosza jest elementem szerszej strategii spółki w zakresie działań proekologicznych - wyjaśnia Joanna Gądek, dyrektor ds. technicznych ŻSTW.
Zakup koszów był możliwy dzięki akcji charytatywnej zorganizowanej przez Fundację Ewesa i Lożę Przedsiębiorców. Łącznie udało się zebrać 133 065 zł. - Bałtyk ma dla nas szczególne znaczenie, to nad jego brzegiem prowadziliśmy nasze pierwsze działania biznesowe. Po założeniu fundacji chcieliśmy się odwdzięczyć morzu - stąd pomysł na kosze oczyszczające wodę z plastiku - mówi Karolina Olszanowicz, prezeska Fundacji Ewesa.
Szacuje się, że nawet 70 proc. odpadów w Bałtyku stanowi plastik. Nowe kosze mogą znacząco ograniczyć ilość zanieczyszczeń płynących do morza wraz z nurtem Odry. - Dla mnie to manifest nowoczesnej przedsiębiorczości - zaangażowanej, uważnej, potrzebnej - dodaje Ewelina Sasin, prezeska Agencji Ewesa i członek społeczności Loży Przedsiębiorców.
Źródło: Radio ZET/ ŻSTW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET