Przy ul. Stokrotki w Gdańsku doszło w piątek do tragicznego pożaru. Jak podaje Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej, "w momencie dojazdu na miejsce ogień był już silnie rozwinięty".
Gdańsk. Tragiczny pożar przy ul. Stokrotki. Nie żyje dwoje dzieci
Bryg. Jacek Jakóbczyk przekazał mediom, że zanim ratownicy dotarli na miejsce, z domu ewakuował się starszy mężczyzna. - Ma objawy poddymienia, trafił do szpitala - dodał. Poszkodowana została też kobieta mieszkająca w sąsiednim budynku. Według doniesień miała ona znajdować się w silnych emocjach.
Strażacy, którzy prowadzili działania na miejscu dokonali jednak makabrycznego odkrycia. "W czasie akcji odnaleziono ciała dwóch dzieci w wieku 1 oraz trzech lat" - podaje KM PSP w Gdańsku. Wiadomo, że matka dzieci znajdowała się poza budynkiem. - Gdy nasze zastępy docierały na miejsce, wskazywała im drogę - powiedział rzecznik KW PSP w Gdańsku.
W krótkiej informacji opublikowanej w mediach społecznościowych podano, że o godzinie 13:00 akcja wciąż trwała, a strażacy dogaszali budynek. Na miejscu działało osiem zastępów strażaków.
Źródło: Radio ZET/trojmiasto.pl
- Miało być zawiadomienie na Morawieckiego i Dworczyka. Ale dokument się "zagubił"
- Szafarowicz stracił pracę w PKO BP. Działacz PiS zaprzeczał do końca
- Gdańsk. Policjanci pomogli 9-latkowi, pod którym załamał się lód. Jest nagranie
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET