`

Mieszkała z 2-letnią córką w namiocie na mrozie. Dziewczynka była w krótkich rękawkach

2 min. czytania
22.11.2022 13:22
Obserwuj nas na Google

Policjanci z komisariatu na Przymorzu zatrzymali w poniedziałek 24-letnią kobietę, która na terenie zalesionym na Zaspie przebywała w namiocie ze swoją dwuletnią córeczką. Dziecko było w krótkim rękawku i wyglądało na wyziębione.

Dwulatka mieszkała w namiocie
fot. Policja Pomorska

W poniedziałek po południu dyżurny gdańskiej policji dostał zgłoszenie od pracownika socjalnego, że w lasku przy al.Jana Pawła II rozstawiony jest namiot, w którym prawdopodobnie przebywa dziecko. Trzy dorosłe osoby, które tam mieszkają, nie chciały wpuścić do namiotu pracownika socjalnego ani strażnika miejskiego.

W namiocie mieszkali bezdomni
Fot. Policja Pomorska
24-latka mieszkała w namiocie z córką

Oficer dyżurny wysłał na Zaspę policjantów, którzy potwierdzili tę szokującą informację. Policjanci wylegitymowali mężczyznę i dwie kobiety, w tym 24-letnią matkę dziecka. Z namiotu wydobywał się dym papierosowy, a dwulatka wyglądała na wyziębioną. Dziewczynka miała na sobie koszulkę z krótkim rękawkiem.

Redakcja poleca

Dwulatka mieszkała w namiocie. Matka zatrzymana

Funkcjonariusze natychmiast okryli dziecko kocami i folią termiczną oraz wezwali karetkę. Po wstępnym badaniu dziewczynki lekarz stwierdził, że dziecko jest wychłodzone, głodne i ma infekcję górnych dróg oddechowych. Dwulatka została przewieziona do szpitala na dalsze badania. 24-letnia matka została zatrzymana i doprowadzona do policyjnego aresztu. Sprawa zostanie przekazana do sądu rodzinnego. Nieodpowiedzialna matka odpowie za to, co zrobiła. Za narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

Policjant niesie zmarznięte dziecko
Fot. Pomorska Policja
Policjant niesie dwuletnie dziecko

Policja przestrzega, że na dworze zaczynają panować coraz niższe temperatury i prosi, aby nie przechodzić obojętnie, widząc osobę leżącą w parku czy na dworcu. "Prosimy sprawdzić, czy nie potrzebuje pomocy, a także dzwonić na numery alarmowe i informować o takich sytuacjach. Policjanci sprawdzą, czy i jaka pomoc jest potrzebna. Nie bądźmy obojętni, jeden telefon może uratować komuś życie" - apeluje gdańska policja.

Dziewczynka była chora
Fot. Pomorska Policja
Dwulatka trafiła do szpitala

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET