Ruszył kolejny proces zabójcy Adamowicza. Za to odpowiada Stefan Wilmont
W środę przed sądem w Gdańsku rozpoczął się kolejny proces zabójcy prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Stefan Wilmont odpowiada tym razem za fałszowanie pism oskarżającej go prokurator Agnieszki Nickel-Rogowskiej oraz brata zamordowanego - posła Piotra Adamowicza.
W środę przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Południe rozpoczął kolejny proces przeciwko Stefanowi Wilmontowi, skazanemu nieprawomocnie w połowie marca 2023 roku za zabójstwo prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza na dożywotnie więzienie.
Wówczas, w trakcie odczytania wyroku, sąd zdecydował, że m.in. z uwagi na publiczny charakter zbrodni - popełnionej w styczniu 2019 roku podczas gdańskiego finału WOŚP - i zainteresowanie sprawą opinii publicznej, można upublicznić dane i wizerunek Stefana Wilmonta.
Ruszył kolejny proces zabójcy Pawła Adamowicza
Teraz mężczyzna jest oskarżony o podrobienie pism procesowych w toku sprawy dotyczącej zabójstwa Adamowicza. O szczegółach informował już wcześniej rzecznik gdańskiego Sądu Okręgowego Tomasz Adamski.
- Chodzi o wniosek z 17 lipca 2022 roku do Sądu Okręgowego w Gdańsku o wycofanie aktu oskarżenia skierowanego przeciw niemu i uchylenie tymczasowego aresztowania w ten sposób, że sporządził to pismo w całości własnoręcznie oraz podpisał się pod nim za prokurator Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Agnieszkę Nickel-Rogowską - przekazał sędzia Adamski.
Drugi rzekomo podrobiony wniosek pochodzi z dnia 17 lipca 2022 r. do Sądu Okręgowego w Gdańsku. Dotyczy uchylenia prowadzonego przeciw niemu postępowania karnego ws. zabójstwa Adamowicza. Również miał sporządzić pismo w całości własnoręcznie i tym razem podpisać się pod nim za posła Piotra Adamowicza, a następnie użyć tych dokumentów przed sądem.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET