`

Tragiczna śmierć 18-latka. Rówieśnik ofiary usłyszał zarzuty

1 min. czytania
12.04.2023 07:25
Obserwuj nas na Google

18-latek, który w Poniedziałek Wielkanocny w Gdyni, będąc pod wpływem alkoholu, rozbił samochód na drzewie, usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany. W wypadku zginął 18-letni pasażer.

Policja
fot. Shutterstock

Do śmiertelnego wypadku doszło na ulicy Chwarznieńskiej w Gdyni. 18-letni kierowca osobowego seata z niewiadomych przyczyn zjechał z jezdni w kierunku lasu i uderzył w przydrożne drzewa. Chłopak miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. W pojeździe był również 18-letni pasażer, który został przewieziony do szpitala. Niestety, wskutek poniesionych obrażeń zmarł.

Śmiertelny wypadek w Gdyni. Zarzuty i areszt dla 18-latka

We wtorek 11 kwietnia prokuratura postawiła 18-latkowi zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości i spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, w wyniku którego zginęła inna osoba. Prokurator Mariusz Duszyński poinformował, że mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia. – Potwierdził także ustalenia prokuratury – dodał.

Śledczy skierowali do sądu wniosek o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Tego samego dnia wieczorem w Sądzie Rejonowym w Gdyni odbyło się posiedzenie aresztowe, w trakcie którego sąd zdecydował o zastosowaniu wobec 18-latka tymczasowego aresztu. Za spowodowanie śmiertelnego wypadku pod wpływem alkoholu grozi do 12 lat więzienia.

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET