`

Gdzie jest Palikot? Jego obrońca: dzwoniliśmy, sytuacja stała się niepokojąca

2 min. czytania
07.10.2024 23:22
Obserwuj nas na Google

Janusz Palikot usłyszał osiem zarzutów i został warunkowo aresztowany na dwa miesiące. Adwokat byłego posła w rozmowie z Gazeta.pl przyznał, że nie wie, gdzie obecnie przebywa jego klient. - Sytuacja stała się niepokojąca, zaczynamy sobie zadawać pytanie, co się dzieje - powiedział mec. Jacek Dubois.

Palikot
fot. Grzegorz Banaszak/REPORTER

Janusz Palikot aresztowany. Gdzie jest były poseł?

Przedsiębiorca oraz były poseł Janusz Palikot podejrzany jest o oszustwo i przywłaszczenie mienia. W sobotę sąd zastosował wobec niego dwumiesięczny, warunkowy areszt. Jednocześnie obrona biznesmena zarzuciła prokuraturze złamanie tajemnicy adwokackiej - zdaniem obrońcy, mec. Jacka Dubois po zatrzymaniu b. posła funkcjonariusze CBA zarekwirowali jego telefon, a zawarta w nim korespondencja trafiła do prokuratury. Sprawą zajmie się Prokuratura Krajowa, zainteresował się nią również minister sprawiedliwości Adam Bodnar, który w rozmowie z TVN24 ocenił, że "tajemnica obrończa to świętość", zapowiedział również, że sprawa zostanie wyjaśniona.

Do zarzutów naruszenia tajemnicy obrończej i adwokackiej odniósł się prok. Łukasz Kudyk z Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego PK we Wrocławiu. Tłumaczył, że w momencie, kiedy przeprowadzono oględziny telefonu podejrzanego, mec. Dubois "nie był obrońcą Palikota, więc nie łączyła ich żadna więź obrończa". Sam adwokat zdementował to w rozmowie z TVN24. - Ponad roku temu panu Palikotowi postawiono zarzut karny o reklamę alkoholu. Tego dnia wystawił mi pełnomocnictwo i ustanowiłem się jako jego obrońca w sprawie karnej - powiedział. Podkreślił przy tym, że prokurator zawsze mógł o to zapytać, czego nie zrobił.

Redakcja poleca

Gdzie obecnie przebywa Palikot? Tego nie wiadomo i nie wie tego nawet jego pełnomocnik. - Dzwoniliśmy kilkukrotnie do Aresztu Śledczego we Wrocławiu. Chcieliśmy ustalić, czy nasz klient tam przebywa, ale nie uzyskaliśmy informacji. Odpowiedziano nam, że telefonicznie nie mogą jej udzielić. Skierowaliśmy pismo, ale na nie też nie odpowiedziano - powiedział Dubois w rozmowie z Gazeta.pl.

Prawnik zaznaczył, że nigdy nie spotkał się z taką sytuacją. - Sytuacja stała się niepokojąca, zaczynamy sobie zadawać pytanie, co się dzieje i gdzie jest nasz klient. W związku z tym skierowaliśmy pismo interwencyjne do Ministerstwa Sprawiedliwości - poinformował.

Janusz Palikot został zatrzymany. Jakie zarzuty usłyszał biznesmen?

Janusz Palikot, Przemysław B. i Zbigniew B. zostali zatrzymani w czwartek przez CBA w Lublinie i w Biłgoraju. Jeszcze tego samego dnia zostali przewiezieni do wydziału Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Palikot usłyszał osiem zarzutów, w tym siedem dotyczących oszustwa i jeden przywłaszczania mienia. Zarzuty oszustwa usłyszeli też jego współpracownicy Przemysław B. i Zbigniew B. Wobec Przemysława B. i Zbigniewa B. prokuratura zastosowała wolnościowe środki zapobiegawcze.

Palikot natomiast mógłby wyjść na wolność po wpłacie poręczenia majątkowego w wysokości 1 mln zł. Pytany w TVN24 o to, czy uda uzbierać się te pieniądze, mec. Dubois wyraził przekonanie, że mogą pomóc znajomi i przyjaciele biznesmena. Jego zdaniem, zadziałać mogłyby też instytucje biznesowe, które będą chciały "systemowo stanąć po stronie praworządności". Sprawa, w ramach której doszło do warunkowego aresztu Palikota, dotyczy doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem kilku tysięcy osób na kwotę blisko 70 mln zł.

Źródło: Radio ZET/PAP/Gazeta.pl

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET