`

Gdzie szukać bursztynów nad Bałtykiem? To „narodowy sport” Polaków

1 min. czytania
Aktualizacja 07.07.2026
07.07.2026 13:34
Obserwuj nas na Google

Bursztyn to z niemieckiego „płonący kamień”. Kiedyś palono nim w piecach, dziś oczy płoną na jego widok. Zbieranie bursztynów to nasz „narodowy sport”.

Bursztyny
fot. East News

Bałtyk: gdzie szukać bursztynów?

Nazwa „bursztyn” pochodzi od niemieckiego słowa „bernstein” – „płonący kamień”. Bursztyn dobrze się pali, kiedyś palono nim nawet w piecach. Prawdopodobnie powstaje z żywicy drzew iglastych. Te, które teraz znajdujemy, zaczęły tworzyć się ok. 40 mln lat temu.

Najwięcej bursztynów znaleźć można w Zatoce Gdańskiej. Najlepiej szukać ich na Helu, Wyspie Sobieszewskiej, w Mikoszewie, Jantarze, Stegnie, Sztutowie i w Kątach Rybackich. Dobrym pomysłem jest wybranie się na plażę po przejściu sztormu.

Bursztynów najlepiej szukać z latarką UV, bo ma fluorescencyjne właściwości. Jak rozpoznać prawdziwy bursztyn? Jest lekki, unosi się w słonej wodzie. Jeśli nie możemy przeprowadzić testu na plaży, po powrocie do domu rozpuszczamy dwie łyżki soli w szklance wody i sprawdzamy, czy pływa. Drugim sposobem jest nagrzanie igły i przyłożenie do kamyczka – żywica powinna stać się miękka. Wskazówką są też zatopione elementy: owady, rośliny, bąbelki powietrza.

Czy zbieranie bursztynów jest w Polsce legalne? Ręczne zbieranie bursztynów jest legalne, nie można posiłkować się sprzętem. Bursztyny można zbierać wyłącznie na plaży i w płytkiej wodzie. Bursztynów nie wolno zbierać na wydmach, w lasach i parkach narodowych.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET