Gen. Kukuła rozmawiał z szefem armii USA w Europie o obecności Amerykanów na wschodniej flance NATO
Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła rozmawiał w poniedziałek z szefem Armii USA w Europie i Afryce gen. Christopherem Donahuem m.in. nt. obecności wojsk USA na wschodniej flance NATO - przekazał Sztab Generalny WP.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Generał Wiesław Kukuła rozmawiał z generałem Christopherem Donahue na temat obecności wojsk amerykańskich na wschodniej flance NATO.
- Prezydent Donald Trump ogłosił wysłanie dodatkowych 5 tys. żołnierzy do Polski, decyzję opartą na relacjach z prezydentem Nawrockim.
- Polski rząd dementuje informacje o zmniejszeniu amerykańskiego kontyngentu, wskazując na reorganizację sił USA w Europie.
O rozmowie między gen. Kukułą a Naczelnym Dowódcą US Army Europe and Africa (USAREUR-AF) oraz Dowództwa Wojsk Lądowych NATO gen. Donahuem Sztab Generalny poinformował we wpisie na X w poniedziałek wieczorem.
„Dzisiaj Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesław Kukuła rozmawiał telefonicznie z gen. Christopherem Donahue, Naczelnym Dowódcą Armii Stanów Zjednoczonych w Europie i Afryce oraz Dowództwa Wojsk Lądowych NATO. Generałowie omówili obecność wojsk amerykańskich na wschodniej flance NATO, działania mające na celu wzmacnianie odstraszania i obrony oraz tematy związane z bezpieczeństwem w regionie” - czytamy we wpisie.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek, że zdecydował o wysłaniu do Polski „dodatkowych” 5 tys. żołnierzy. Stwierdził, że to decyzja podjęta „w oparciu” o relacje z prezydentem Nawrockim, którego – jak przypomniał - wsparł przed wyborami w 2025 roku.
W połowie maja agencja Reutera poinformowała, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, że decyzja szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił USA w Europie. 1 maja Pentagon zapowiedział wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.
Polski rząd dementował informacje, by amerykański kontyngent w Polsce miał zostać zmniejszony. Szef MON mówił m.in., że reorganizacja prowadzona przez amerykańską administrację może skutkować tym, że „inne brygady będą wyznaczone do poszczególnych krajów”, lecz liczebność sił w Polsce pozostanie na dotychczasowym poziomie ok. 10 tys. W związku z tymi doniesieniami przedstawiciele rządu podjęli rozmowy ze stroną amerykańską np. szefem Pentagonu Petem Hegsethem, dowódcą wojsk USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem czy wiceszefem Pentagonu, podsekretarzem ds. polityki Departamentu Wojny Elbridgem Colbym.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET